100 świetnych powieści kryminalnych

Kryminały od lat cieszą się wielkim zainteresowaniem. Przybywa pisarzy uprawiających ten gatunek literacki, jak i czytelników, którzy z przyjemnością sięgają po kolejne tytuły z nadzieją, że znów przeczytają dobrą, wciągającą opowieść z wyrazistym bohaterem w roli głównej. Co jednak mają w sobie kryminały, że „ludzie gotowi są zarywać noce i weekendy, byle dowiedzieć się, jak się dana opowieść skończy”?

Na to pytanie odpowiada dwóch antropologów kultury, a zarazem miłośników kryminałów – Wojciech Józef Burszta i Mariusz Czubaj – w książce „Krwawa setka. 100 najważniejszych powieści kryminalnych”. Polecam ją każdemu, kto uwielbia czytać powieści kryminalne, szuka nowych autorów albo myśli o tym, by pisać kryminały. Bez względu na powód warto zainteresować się tą książką, która dostarcza wielu użytecznych informacji na temat tego gatunku.

Czytaj dalej

Dobra opowieść: „Ulica marzycieli” – Robert McLiam Wilson

Bardzo lubię powieści Roberta McLiama Wilsona i od lat polecam je każdemu, kto pyta mnie, co warto przeczytać albo co kupić komuś na prezent :)

Przeczytałem wszystkiego książki Wilsona, czyli „Zaułek łgarza”, „Autopsję” oraz „Ulicę marzycieli”. Zamierzam w przyszłości bardziej szczegółowo przedstawić także pozostałe dwie, gdyż są to historie warte omówienia, a co więcej – przeczytania, do czego już teraz zachęcam!

Czemu jednak piszę o jego ostatniej książce, wydanej po raz pierwszy w 1996 roku? Bo jest najlepsza. Robert McLiam Wilson rewelacyjnie opisał pokolenie irlandzkich trzydziestolatków, którzy dorastali wśród zamachów bombowych oraz bójek ulicznych.

Czytaj dalej

Dziesięć polecanych powieści Stephena Kinga

Stephen King - "Bastion" - okładka książkiStephen King to według mnie jeden z najciekawszych żyjących pisarzy na świecie i niewątpliwie jeden z najbardziej pracowitych. Od ponad piętnastu lat z wielką przyjemnością czytam jego powieści i zbiory opowiadań i za każdym razem jestem pod wrażeniem jego niezwykłej wyobraźni i umiejętności pisarskich. Dlatego zapewniam, że jeszcze nie raz będę o nim pisał :).

Nie każda powieść Kinga podobała mi się, jednak większość z jego ponad 50 opublikowanych dzieł uważam za godne polecenia każdemu, kto chce przeczytać dobrą opowieść.

Za co uwielbiam Stephena Kinga? Za jego pracowitość. Za miłość do słowa pisanego. Za to, że każda jego książka niesie coś nowego, i jest nie do podrobienia. Niektórzy zarzucają mu słowolejstwo (inni wręcz grafomanię), jednak styl Kinga sprawia, że podczas lektury powoli tworzy się niesamowity klimat, a spomiędzy słów zaczynają wyrastać bohaterzy z krwi i kości. Stworzone przez niego historie bez wątpienia pamięta się bardzo długo.

Czytaj dalej