Wydawnictwo milczy – co robić?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Napisaliście powieść, z której jesteście zadowoleni i czujecie, że to jest to dzieło, którym chcecie zadebiutować. Jest już zredagowane, poprawione i gotowe do wysłania. Znajdujcie więc wydawnictwo, które specjalizuje się w tym samym gatunku, co wasza historia i cali szczęśliwi wysyłacie im swoją książkę. Mijają dni i nie dostajecie żadnej odpowiedzi. Co robić w takiej sytuacji?

Nic. Przynajmniej przez dwa – trzy tygodnie. Nie ma co się narzucać. Jednak po tym czasie możecie już wysłać uprzejmego maila z pytaniem czy wydawnictwo miało możliwość zapoznać się z tekstem o takim tytule wysłanym takiego dnia. I czy są zainteresowani współpracą.

To w zasadzie wszystko, co możecie zrobić, bowiem każde wydawnictwo zastrzega sobie, że na nie zamówione teksty może nie odpowiedzieć. Dłuższe milczenie w tym wypadku oznacza więc, że nie są zainteresowani wydaniem waszej książki. Co wtedy?

Czytaj dalej

Jak zacząć powieść?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Zastanawiacie się w jaki sposób rozpocząć opowiadanie wymyślonej przez siebie historii? Są różne sposoby. Zapraszam do poznania trzech z nich.

W tym tekście nie będę wspominał o metodach pracy różnych pisarzy nad nową powieścią. Każdy pisarz musi sam dojść do tego, która metoda będzie dla niego najlepsza. Dla przykładu John Irving zawsze wymyśla najpierw ostatnie zdanie powieści, a następnie pisze według planu, z kolei Stephen King idzie na żywioł, tj. ma ogólny pomysł, siada i zaczyna pisać nie wiedząc, jak się skończy opowieść.

Tutaj chcę porozmawiać o momencie startowym opowieści, z którego zaczynacie wprowadzać czytelnika w swój świat. Chodzi zatem o pytanie: jaki będzie początek waszej książki?

Czytaj dalej

Warsztat pisarza: jak stworzyć wiarygodny finał?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Zdarza wam się, że czytając książkę lub oglądając film, zaczynacie kibicować nie głównemu bohaterowi, lecz jego przeciwnikowi? Albo w trakcie opowieści dochodzicie do wniosku, że protagonista powinien przegrać, a gdy będzie inaczej, to tylko dlatego, że tak chciał autor?

Jeżeli macie takie myśli, wynika to z błędów konstrukcyjnych fabuły. Co musi zrobić twórca, by to naprawić? Czasami wystarczy zrobić niewielką poprawkę w narracji, by zmienił się odbiór całości. Czytelnik ma bowiem z założenia kibicować głównemu bohaterami, przejmować się jego wyborami i czynami, by chciał dowiedzieć się, jak cała opowieść się skończy.

Wymaga to od pisarza przemyślenia nie tylko biografii bohatera (zobacz tekst: „Czy twój bohater ma CV?„), ale również poszczególnych scen, które uwypuklą najważniejsze cechy charakteru protagonisty i wyjaśnią jego cel i motywacje.

Czytaj dalej

Pisz dla czytelników, nie pod tezę

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Konstruując fabułę warto pamiętać, na czym należy się skupić, by stworzyć dobrą opowieść, która zaciekawi szerokie grono odbiorców. Mówiąc w skrócie – unikaj publicystyki, zaś wszystkie poboczne wątki niech służą głównej historii. Inaczej stracisz uwagę czytelnika.

Piszę to z pozycji czytelnika, który sięga po powieść dla ciekawej historii, dobrze napisanej, posiadającej pełnowymiarowych bohaterów, których losy będę jeszcze wspominał po latach. Chcę towarzyszyć postaciom i im kibicować aż do finału i liczę dodatkowo, że książka wywoła we mnie jakiekolwiek emocje.

Takie są moje minimalne wymagania ;-). Oczywiście, nie wszystkie powieści, które czytam, spełniają te oczekiwania. Niektóre z nich nie są nawet złe (ba, niektóre są wręcz wybitne!), ale ich autorzy tworzą swoje dzieła po prostu dla innego typu odbiorcy i przy wykorzystaniu odmiennych metod konstruowania opowieści. I wszystko jest dobrze, jeśli mają swoje grono czytelników i kolejne powieści również piszą z myślą o nich. Wtedy nie ma problemu…

Czytaj dalej

Jak poprawiać dialogi?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie – mówi znane przysłowie, które można z powodzeniem odnieść również do dialogów w powieściach. Postaci potrafią wysławiać się w sposób tak niewiarygodny, że aż psuje to całą przyjemność z lektury. Jak ustrzec się błędów w pisaniu dialogów? Oto jeden ze sposobów.

Wspomniałem już kiedyś o czasownikach atrybucji dialogu oraz o tym, jak najlepiej konstruować rozmowę.

Wymyślenie dialogów to jednak dopiero połowa pracy. Druga polega na sprawdzeniu, czy rzeczywiście konwersacja pomiędzy bohaterami toczy się gładko i brzmi wiarygodnie.

Czytaj dalej