Ubranie – sposób kreacji bohatera

Opublikowano 11 czerwca 2013 w: O pisaniu, Porady | 0 komentarzy

Spring BreakersNiedawno przeczytałem rozmowę Agaty Piaseckiej z kostiumografką Heidi Bivens, która pracowała przy filmie „Spring Breakers” z Seleną Gomez, Vanessą Hudgens, Ashley Benson, Rachel Korine i Jamsem Franco w rolach głównych. Zwraca uwagę już sam tytuł wywiadu – „Każdy ciuch musi mieć historię”.

Bivens opowiada, jak dobiera ubrania dla danej postaci: „Zwykle buduję sobie w głowie całą historię bohatera, do każdej rzeczy dopowiadam sobie, skąd mogłaby pochodzić, czemu dana postać chce ją mieć w swojej szafie. To pomaga mi w przekonaniu samej siebie, że dana postać ubierałaby się w konkretny sposób” – mówi w rozmowie, którą w całości możecie przeczytać na stronie metromsn.gazeta.pl.

Uważam, że tak też powinien postępować pisarz opisując swoich bohaterów. Postaci muszą być autentyczne, czyny muszą wynikać z ich charakteru, a więc i ich wybór ubioru musi być konsekwentny. Nie zdarzyło wam się czasami, że w trakcie lektury pomyśleliście, że ten ktoś raczej nie zachowałby się w ten sposób, że to naciągane, niewiarygodne, że zrobił tak tylko dlatego, by pisarz mógł posunąć akcję do przodu?

Styl ubierania się bohatera też powinien być spójny z tym, kim jest. Nie wkładajcie np. – tutaj absurdalny przykład, ale niech będzie – garnituru na chłopaka, który kocha sport i całe dnie spędza w ruchu. To kompletnie nie pasuje. Tak samo, jak kolorowa sukienka w kwiatki dla kobiety, która marzy tylko o tym, by wygryźć wszystkich facetów w zarządzie i zostać prezesem banku. Stereotypowe? Owszem. Co nie znaczy, że nie jest to wiarygodne.

Dlatego charakteryzując bohatera warto choć jedno zdanie poświęcić na podanie kilku szczegółów odnośnie jego wyglądu. I nie mam na myśli tylko jego budowy ciała, ale właśnie tego, co ma na sobie.

Tylko nie piszcie zawsze, że spodnie w kolorze khaki :)

PS. Bivens na pytanie „Jakie jest twoje największe zawodowe marzenie?”, odpowiedziała: „Chciałabym pisać scenariusze, skończyłam nawet studia w tym kierunku. Moim marzeniem jest zarabianie w ten sposób na życie. Kostiumograf jednak pracuje w grupie, a ja chciałbym móc też robić coś zupełnie sama”.

Chcielibyście pisaniem zarabiać na życie?

O mnie:

Nazywam się Wojtek Krusiński i goodstory.pl to mój blog dotyczący pisarzy i trudnej, ale i fascynującej sztuki tworzenia ciekawych, wciągających opowieści. Więcej informacji znajdziesz na stronie kontaktowej.

Jeśli chcesz wspomóc ten blog, zachęcam do kupna mojej debiutanckiej powieści "Porachunki". Zobacz opis na Empik.com

Prowadzę również serwis o podróżach PolskaZwiedza.pl, na którym dzielę się wrażeniami ze zwiedzania Polski i innych krajów świata. Zapraszam do odwiedzin!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>