Pisania można się nauczyć – wywiad z Nicholasem Sparksem

Nicholas Sparks

Fot. MCAS Cherry Point/CC BY 2.0/Flickr

Nicholas Sparks uwielbia swoją pracę i chętnie o niej opowiada. W 2012 roku miałem możliwość porozmawiania z nim, gdy przyleciał do Polski promować swoją powieść „Dla ciebie wszystko”. Wykorzystałem tę okazję, by spytać pisarza o jego metody pracy.

Kim jest Nicholas Sparks? To amerykański autor bestsellerowych powieści (napisał ich ponad piętnaście), z których większość została sfilmowana. Szczególnie polecam ekranizację jego debiutu – „Pamiętnik” („The Notebook”) – ponieważ jest to niezwykła miłosna opowieść. Film w reżyserii Nicka Cassavetesa, z Ryan Gosling i Rachel McAdams w rolach głównych, można oglądać wielokrotnie. Uważam zresztą, że filmowa wersja jest lepsza od literackiego oryginału. Lepiej rozłożone są akcenty i poprowadzona narracja.

Warto sięgnąć po książki Nicholasa Sparksa, gdyż jest to autor, który potrafi wzruszać czytelnika. Jeśli chcecie się tego nauczyć, oprócz „Pamiętnika”, sięgnijcie także po „Jesienną miłość” (w Polsce film na podstawie tej powieści nosi tytuł „Szkoła uczuć”), „Szczęściarz”, „Noce w Rodanthe”, „Ostatnią piosenkę” czy „I wciąż ją kocham”.

Czytaj dalej

Dziesięć polecanych powieści Stephena Kinga

Stephen King - "Bastion" - okładka książkiStephen King to według mnie jeden z najciekawszych żyjących pisarzy na świecie i niewątpliwie jeden z najbardziej pracowitych. Od ponad piętnastu lat z wielką przyjemnością czytam jego powieści i zbiory opowiadań i za każdym razem jestem pod wrażeniem jego niezwykłej wyobraźni i umiejętności pisarskich. Dlatego zapewniam, że jeszcze nie raz będę o nim pisał :).

Nie każda powieść Kinga podobała mi się, jednak większość z jego ponad 50 opublikowanych dzieł uważam za godne polecenia każdemu, kto chce przeczytać dobrą opowieść.

Za co uwielbiam Stephena Kinga? Za jego pracowitość. Za miłość do słowa pisanego. Za to, że każda jego książka niesie coś nowego, i jest nie do podrobienia. Niektórzy zarzucają mu słowolejstwo (inni wręcz grafomanię), jednak styl Kinga sprawia, że podczas lektury powoli tworzy się niesamowity klimat, a spomiędzy słów zaczynają wyrastać bohaterzy z krwi i kości. Stworzone przez niego historie bez wątpienia pamięta się bardzo długo.

Czytaj dalej

Fascynujące lata trzydzieste

Okładka książki: "Dobre wychowanie" - Amor TowlesW jakim okresie umieścić swoją powieść? Ciekawie mówi o tym pisarz Amor Towles, autor  „Dobrego wychowania”.

Amor Towles zadebiutował w 2011 roku powieścią „Dobre wychowanie” (w Polsce wydał ją w tym roku Znak), która momentalnie trafiła na listę bestsellerów. Pisarz opowiada w niej historię osadzoną na Manhattanie w okresie Wielkiego Kryzysu.

Nowy Jork lat 30. sobie wymyśliłem” – twierdzi pisarz w rozmowie z Magdaleną Lankosz w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013) i dopowiada: „Lata 30. są fascynujące i pewnie przyjemną przygodą byłoby wgryzienie się w historie miasta tamtych czasów, ale mnie były one potrzebne do czegoś innego. Tworzyły moim zdaniem idealny dystans dla pisarza realistycznej powieści obyczajowej”.

Czytaj dalej

Czy pisarz w Polsce to zawód na pełen etat?

Monety

Copyright (c) 123RF Stock Photos

„Z czego żyją artyści?” – takie pytanie zadaje Edwin Bendyk w tekście opublikowanym w tygodniku „Polityka” (nr 11/2013), w którym opisuje m.in. jak wygląda sytuacja materialna polskich twórców. Mnie oczywiście najbardziej zaciekawił fragment dotyczący pisarzy.

Żyć z otrzymywania tantiem to marzenie chyba każdego twórcy. Jednak tylko nieliczni są w stanie to osiągnąć. Edwin Bendyk podaje m.in. statystyki dla muzyków. W ubiegłym roku ZAiKS wypłacił pojedynczemu autorowi tantiemy w wysokości blisko 1,4 miliona złotych! Super, prawda? Jednak to tylko piękny wyjątek, którym zapewne każdy z nas chciałby być.

Czytaj dalej

Kindle Worlds, czyli jak zarabiać na pisaniu opowiadań

Kindle WorldsAmazon uruchomił Kindle Worlds – platformę wydawniczą, która pozwala zarabiać twórcom opowiadań fanowskich (tzw. fan fiction albo fanfiki). Według mnie to świetna wiadomość.

Czym są fanowskie opowiadania? To teksty, które wykorzystują stworzone przez kogoś innego postaci albo dzieją się w znanym uniwersum (np. „Gwiezdne Wojny”). I z tego właśnie powodu opowiadania z gatunku fan fiction nie mogą być sprzedawane, gdyż prawo autorskie chroni interesy  twórców danego świata i bohaterów. Pojawił się jednak sposób, by legalnie móc sprzedawać tego typu opowieści.

Czytaj dalej