Czy twój bohater ma CV?

Bohater i jego CV

Copyright (c) 123RF Stock Photos

Każdy z nas ma swoją historię. Zapytany o rodzinę, dzieciństwo, wykształcenie czy poglądy jest w stanie odpowiedzieć. To samo powinno tyczyć się tworzonych bohaterów.

Jasne, w większości przypadków fabuła dotyczy tylko pewnego wycinka z życia protagonisty, a nie zaczyna się od  jego narodzin i kończy w dniu śmierci. Po co więc wymyślać te wszystkie szczegóły?

Otóż po to, by móc lepiej zrozumieć osobę, którą powołujecie do życia, a co za tym idzie tak prowadzić narrację, by jej czyny wynikały z tego, w co wierzy i z tego, kim jest. Chodzi o to, by w trakcie czytania ktoś nie pomyślał o waszym bohaterze „on na pewno by tego nie zrobił!”

Czytaj dalej

Branded content – szansa dla pisarzy?

Branded content

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Wiadomo – są pisarze, którzy utrzymują się tylko i wyłączenie ze sprzedaży swoich książek. Jest jednak cała rzesza twórców, którzy muszą szukać dodatkowego zajęcia, by mieć z czego żyć. Może zlecenia pojawią się ze strony działów marketingu albo firm reklamowych za sprawą branded contentu?

„Opowiadanie historii to jedna z najważniejszych części naszego życia” – stwierdził Brian Cahill, globalny dyrektor strategiczny LiquidThread, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. I ma rację. Ciekawe jednak, że powiedział o tym w kontekście działań jakie powinna podjąć firma, by obecnie dotrzeć do klientów.

Czytaj dalej

Dlaczego opowiadamy historie?

Pisarz

Copyright: Istockphoto.com

Simon Sinek to znany mówca motywacyjny, który – w skrócie -  stara się inspirować ludzi, by robili rzeczy, o których marzą. Uczy także menedżerów i przedstawicieli najróżniejszych organizacji, jak motywować innych do działania. Sinek w ramach swojej strony Start With Why wysyła  newsletter „Notes to inspire” z cytatami skłaniającymi do myślenia. Jeden z nich zainspirował mnie do napisania tej notki :)

Brzmi on: „Stories are attempts to share our values and beliefs. Story telling is only worthwhile when it tells what we stand for, not what we do”.

Zacząłem się zastanawiać, czy pisarze wymyślając opowieść pytają siebie, dlaczego w ogóle chcą ją opisać? Co sprawiło, że zamierzają poświęcić jej swoją energię i czas?

Czytaj dalej

Pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan

"Dobre wychowanie" - Amor Towles - okładka książkiTak uważa Amor Towles, którego debiutancka powieść ”Dobre wychowanie” z 2011 roku, osadzona w Nowym Jorku lat 30., momentalnie trafiła na listę bestsellerów.

Pisarz powiedział to podczas rozmowy z Magdaleną Lankosz, opublikowaną w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013). Polecam wszystkim ten ciekawy wywiad, w którym Towles opowiada o swoim życiu i książce. Mnie szczególnie zainteresował fragment  dotyczący warsztatu pisarza. W pewnym momencie pada pytanie, dlaczego zdecydował się opowiedzieć historię z punktu widzenia kobiety (dla nieznających powieści, wyjaśniam, że główną bohaterką jest młoda dziewczyna imieniem Katey).

Instynkt” – opowiada autor „Dobrego wychowania”  – „Kiedy wymyśliłem pierwszą scenę, zobaczyłem mężczyznę na zdjęciu i kobietę patrzącą na zdjęcie. Wiedziałem, że to ona opowie tę historię. Nigdy nie wziąłem pod uwagę innej wersji zdarzeń. Napisałem wcześniej sporo opowiadań z wielu perspektyw: dzieci, starców, białych, czarnych, bogatych i biednych. Wywodzę się z tradycji narracyjnej, w której pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan. Powinien powoływać do życia innych ludzi, a nie wałkować własne życie na kartach powieści. Czy z twórczości Szekspira da się wyczytać jego osobowość?” – pyta pisarz.

Czytaj dalej

Uśmiercanie pozytywnych bohaterów

"Gra o Tron" - George R. R. Martin - fragment okładkiNiedawna histeria związana z przedostatnim odcinkiem trzeciego sezonu serialu „Gra o Tron” na podstawie cyklu „Pieśń Lodu i Ognia” George’a R. R. Martina jest cenną wskazówką dla pisarzy i scenarzystów. I czymś, o czym warto podyskutować :)

Od razu uspokajam -  w tym tekście nie będzie opisu fabuły odcinka serialu. Nie zamierzam zdradzić żadnych szczegółów odnośnie fabuły „Gry o Tron”, jak również podawać innych konkretnych przykładów, gdzie giną główni bohaterzy albo postaci, które od samego początku wzbudzają sympatię. Choć przychodzi mi od razu do głowy kilka powieści, w których w pewnym momencie – zaskakując mnie tym całkowicie – umierała jedna z czołowych osób opisywanych w książce.

Jest to tak nagły i niespodziewany zwrot akcji, że czasami zmienia nasze podejście do książki, serialu bądź filmu. Pytanie jednak brzmi: czy należy tak robić?

Czytaj dalej