Fascynujące lata trzydzieste

Okładka książki: "Dobre wychowanie" - Amor TowlesW jakim okresie umieścić swoją powieść? Ciekawie mówi o tym pisarz Amor Towles, autor  „Dobrego wychowania”.

Amor Towles zadebiutował w 2011 roku powieścią „Dobre wychowanie” (w Polsce wydał ją w tym roku Znak), która momentalnie trafiła na listę bestsellerów. Pisarz opowiada w niej historię osadzoną na Manhattanie w okresie Wielkiego Kryzysu.

Nowy Jork lat 30. sobie wymyśliłem” – twierdzi pisarz w rozmowie z Magdaleną Lankosz w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013) i dopowiada: „Lata 30. są fascynujące i pewnie przyjemną przygodą byłoby wgryzienie się w historie miasta tamtych czasów, ale mnie były one potrzebne do czegoś innego. Tworzyły moim zdaniem idealny dystans dla pisarza realistycznej powieści obyczajowej”.

Czytaj dalej

Czy pisarz w Polsce to zawód na pełen etat?

Monety

Copyright (c) 123RF Stock Photos

„Z czego żyją artyści?” – takie pytanie zadaje Edwin Bendyk w tekście opublikowanym w tygodniku „Polityka” (nr 11/2013), w którym opisuje m.in. jak wygląda sytuacja materialna polskich twórców. Mnie oczywiście najbardziej zaciekawił fragment dotyczący pisarzy.

Żyć z otrzymywania tantiem to marzenie chyba każdego twórcy. Jednak tylko nieliczni są w stanie to osiągnąć. Edwin Bendyk podaje m.in. statystyki dla muzyków. W ubiegłym roku ZAiKS wypłacił pojedynczemu autorowi tantiemy w wysokości blisko 1,4 miliona złotych! Super, prawda? Jednak to tylko piękny wyjątek, którym zapewne każdy z nas chciałby być.

Czytaj dalej

Kindle Worlds, czyli jak zarabiać na pisaniu opowiadań

Kindle WorldsAmazon uruchomił Kindle Worlds – platformę wydawniczą, która pozwala zarabiać twórcom opowiadań fanowskich (tzw. fan fiction albo fanfiki). Według mnie to świetna wiadomość.

Czym są fanowskie opowiadania? To teksty, które wykorzystują stworzone przez kogoś innego postaci albo dzieją się w znanym uniwersum (np. „Gwiezdne Wojny”). I z tego właśnie powodu opowiadania z gatunku fan fiction nie mogą być sprzedawane, gdyż prawo autorskie chroni interesy  twórców danego świata i bohaterów. Pojawił się jednak sposób, by legalnie móc sprzedawać tego typu opowieści.

Czytaj dalej

Czy twój bohater ma CV?

Bohater i jego CV

Copyright (c) 123RF Stock Photos

Każdy z nas ma swoją historię. Zapytany o rodzinę, dzieciństwo, wykształcenie czy poglądy jest w stanie odpowiedzieć. To samo powinno tyczyć się tworzonych bohaterów.

Jasne, w większości przypadków fabuła dotyczy tylko pewnego wycinka z życia protagonisty, a nie zaczyna się od  jego narodzin i kończy w dniu śmierci. Po co więc wymyślać te wszystkie szczegóły?

Otóż po to, by móc lepiej zrozumieć osobę, którą powołujecie do życia, a co za tym idzie tak prowadzić narrację, by jej czyny wynikały z tego, w co wierzy i z tego, kim jest. Chodzi o to, by w trakcie czytania ktoś nie pomyślał o waszym bohaterze „on na pewno by tego nie zrobił!”

Czytaj dalej

Branded content – szansa dla pisarzy?

Branded content

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Wiadomo – są pisarze, którzy utrzymują się tylko i wyłączenie ze sprzedaży swoich książek. Jest jednak cała rzesza twórców, którzy muszą szukać dodatkowego zajęcia, by mieć z czego żyć. Może zlecenia pojawią się ze strony działów marketingu albo firm reklamowych za sprawą branded contentu?

„Opowiadanie historii to jedna z najważniejszych części naszego życia” – stwierdził Brian Cahill, globalny dyrektor strategiczny LiquidThread, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. I ma rację. Ciekawe jednak, że powiedział o tym w kontekście działań jakie powinna podjąć firma, by obecnie dotrzeć do klientów.

Czytaj dalej