Kluczowy świadek, czyli pierwsza część o komisarzu Williamie Wistingu – recenzja

Kluczowy Świadek - okładkaKilkakrotnie pisałem już o twórczości norweskiego pisarza Jorna Liera Horsta i za każdym razem byłem pod wrażeniem jego charakterystycznego stylu pisania i pomysłowości w tworzeniu kolejnych wiarygodnych historii. W końcu na polskim rynku pojawiła się jego debiutancka powieść – Kluczowy świadek, dzięki której możemy poznać początek serii o Williamie Wistingu.

Wydawnictwo Smak Słowa wcześniej wydawało powieści Horsta od końca. Dla głównego wątku w każdej z książek aż tak to nie przeszkadza, dopiero przy tematach pobocznych, głównie z życia osobistego Wistinga, pojawiało się nieco zamieszania, bo poznawaliśmy najpierw finał danej sprawy, a dopiero później jak w ogóle się ona zaczęła :-)

Dlatego cieszę się, że po kilku powieściach wydawnictwo zdecydowało się sięgnąć po pierwszą powieść Jørna Liera Horsta. Daje to możliwość porównania jak na przestrzeni lat (Horst zadebiutował w 2004 roku, obecnie ma na koncie ponad dwadzieścia powieści, w tym dziesięć o Wistingu) zmieniał się warsztat autora.

Czytaj dalej

Tom Hillenbrand: Diabelski owoc – recenzja powieści

Kryminał dla smakoszy – tak reklamowana jest debiutancka powieść Toma Hillenbranda i w pełni na to takie hasło zasługuje. Czytając tę książkę co najmniej kilkukrotnie poczujecie się głodni :-). Jest to również ciekawy przykład, jak można wyróżnić się wśród autorów kryminałów.

Pisałem już wielokrotnie, że pisarz konstruując głównego bohatera powinien dobrze przemyśleć jego życiorys, poznać go i obdarzyć jakąś przeszłością, bowiem charakterystyczny protagonista sprawia nie tylko, że lepiej czyta się daną opowieść, gdyż przejmujemy się jego losem, ale również bardziej zapada on w pamięć.

Czytaj dalej

Bohdan Głębocki: Musza Góra – recenzja powieści

Interesujący debiut Bohdana Głębockiego. Jego powieść Musza Góra to połączenie retro kryminału i fantastyki, którą czyta się z rosnącym zainteresowaniem. Jeśli szukacie niebanalnej historii osadzonej w Poznaniu w latach trzydziestych, to dobrze trafiliście!

Musza Góra to dawne wzniesienie w Poznaniu, na którym do 1804 roku istniał cmentarz żydowski (obecnie jest to m.in. Plac Wolności). To miejsce, a raczej skarb, który jest tutaj ukryty, odgrywa w powieści istotną rolę. Jaką konkretnie? Odpowiedź nie jest taka prosta, bowiem każda nowa informacja, którą serwuje nam autor, rodzi kolejne pytania.

Zaczyna się od mocnego uderzenia. W bestialski sposób ginie człowiek i jego wierny pies. Wygląda jakby rozszarpało ich jakieś dzikie zwierze, ale na mieście mówi się o “wilkołaku”. Jaka jest prawda? Chce to ustalić na własną rękę młody aspirant Andrzej Szubert, który widzi w tym szanse na przyspieszony rozwój swojej kariery w Policji.

Czytaj dalej

Joanna Dobkowska: Wygraj lepsze wcielenie – recenzja książki

Jak wygląda życie po śmierci? Albo inaczej – jak mogłaby wyglądać pośmiertna egzystencja? Każdy pisarz ma możliwość przedstawienia swojej wizji i tak też czyni Joanna Dobkowska w debiutanckiej powieści Wygraj lepsze wcielenie.

Autorka z wykształcenia jest historykiem sztuki, pracuje jako dziennikarka i fascynuje się XIX wiekiem „z racji dynamiki, kontrastów oraz szybkich przemian – zarówno w sztuce, jak i  życiu codziennym, obyczaju, modzie”, jak napisano w oficjalnej notce.

Ja dodam od siebie – gdyż miałem okazję porozmawiać z pisarką osobiście – że jest to również osoba obdarzona ciekawym spojrzeniem na rzeczywistość, co widać także w książce „Wygraj lepsze wcielenie”.

Jest to bowiem powieść o zaświatach, a konkretniej o kilku bohaterach, którzy ku swojemu zdziwieniu trafili w to miejsce. I okazuje się, że jest ono zupełnie inne niż wyobrażali go sobie za życia. Są więc podwójnie zaskoczeni swoją nową sytuacją. Miał być spokój, a zaczyna się codzienna rutyna, by utrzymać się w tej dziwnej krainie…

Czytaj dalej

Rewelacyjny polski thriller Leszka Hermana: Sedinum – recenzja książki

Oto polska powieść sensacyjna, którą będziecie pamiętać przez długie lata. Leszek Herman zadebiutował, liczącą 800 stron, książką pełną przeróżnych historii, bohaterów i zwrotów akcji. Całość czyta się świetnie. Poznacie Sedinum. Wiadomość z podziemi.  

Debiutancka powieść Leszka Hermana zaczyna się mocnym akcentem, bo zawaleniem się części podziemnego parkingu nowoczesnego biurowca w centrum Szczecina, a potem jest jeszcze ciekawiej, wraz z kolejnymi informacjami, które zdobywają główni bohaterzy, a my razem z nimi.

Okazuje się bowiem, że katastrofa budowlana odsłoniła wejście do nieznanych podziemi, gdzie stoi niemiecka ciężarówka z czasów II wojny światowej, z trupem kierowcy i tajemniczą skrzynią na pace.

Pytanie, kto to jest, dlaczego się tutaj znalazł i jakim cudem wszedł z posiadanie skarbu, który próbował wywieźć podziemnym tunelem?

Czytaj dalej