Bohater to serce i dusza każdej opowieści, to on ją napędza – mówi Michał Gołkowski, pisarz i tłumacz

O Michale Gołkowskim i jego twórczości z roku na rok robi się coraz głośniej. I dobrze! Jest to bowiem autor, który nie tylko tworzy świetne powieści przygodowe, ale również zapracował na swój sukces i popularność. Jak mu się to udało? Dowiecie się tego z mojej rozmowy z Michałem Gołkowskim.

Dwukrotnie już pisałem o twórczości Gołkowskiego – raz, gdy w kwietniu 2013 roku wyszła jego debiutancka powieść „Ołowiany świt”, a potem przy okazji „Drogi donikąd”, trzeciej części przygód Miszy, głównego bohatera. Są to świetnie napisane powieści przygodowe osadzone w uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a.

Ale to nie jest cały dorobek pisarski Gołkowskiego – łącznie bowiem w sprzedaży jest już aż pięć jego powieści. Przypominam, że mówię tutaj o pisarzu, który zadebiutował zaledwie dwa lata temu!

Mogłem oczywiście w ciszy gratulować pracowitości, postanowiłem jednak dowiedzieć się, jak Gołkowski znajduje na wszystko czas, jak pracuje i co poradziłby początkującym twórcom. W tym celu poprosiłem go o wywiad. Oto efekt.

Czytaj dalej

„Droga donikąd” Michała Gołkowskiego – recenzja powieści

Z zainteresowaniem śledzę karierę literacką Michała Gołkowskiego, który zadebiutował dwa lata temu „Ołowianym świtem”, bardzo ciekawą powieścią z uniwersum gry S.T.A.L.K.E.R. W sprzedaży jest już trzecia cześć – „Droga donikąd”.

Pisarz po świetnym debiucie nie osiadł na laurach. Prócz licznych wywiadów i spotkań z czytelnikami, Gołkowski nie przestawał pisać, o czym świadczy fakt, że równo rok po „Ołowianym świcie” wyszedł „Drugi brzeg”, który był kontynuacją przygód Miszy, głównego bohatera.

Sześć miesięcy później w sprzedaży pojawiła się „Droga donikąd”, czyli powrót do przeszłości i przedstalkerskiego życia Miszy. Tym samym Gołkowski uzupełnia naszą wiedzę o najważniejszej postaci cyklu. Czy udanie?

Jak najbardziej!

Czytaj dalej

Ołowiany świt i Ślepa plama – dwie historie w uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a

Decydując się osadzić swoją opowieść w stworzonym przez kogoś świecie (np. Metro 2033 czy wspomniany wyżej S.T.A.L.K.E.R) musicie zdawać sobie sprawę, że od razu będziecie porównywani do innych twórców. Tym bardziej należy zainwestować czas w okres przygotowywania się do pisania powieści i stworzyć wiarygodnego bohatera, a później ciekawą opowieść.

Kilkukrotnie już podkreślałem, że protagonista, główny bohater książki, jest jednym z najważniejszych składników dobrej powieści. Czytelnika musi zaciekawić jego historia, dlaczego tak kluczowe jest stworzenie biografii najważniejszej postaci. Nie musicie całej umieszczać potem w książce, ale wy, jako twórcy bohatera, powinniście wiedzieć, kim jest, jak wygląda, co lubi, jak się zachowuje, itp. (po więcej informacji odsyłam do wpisu „Czy twój bohater ma CV?”).

Piszę o tym, gdyż ostatnio przeczytałem dwie powieści osadzone w uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a, które są do siebie dość zbliżone jeśli chodzi o sposób opowiadania historii, jednak kilka elementów sprawiło, że jedną polecam, drugą zaś niekoniecznie.

Czytaj dalej