Kindle Worlds, czyli jak zarabiać na pisaniu opowiadań

Kindle WorldsAmazon uruchomił Kindle Worlds – platformę wydawniczą, która pozwala zarabiać twórcom opowiadań fanowskich (tzw. fan fiction albo fanfiki). Według mnie to świetna wiadomość.

Czym są fanowskie opowiadania? To teksty, które wykorzystują stworzone przez kogoś innego postaci albo dzieją się w znanym uniwersum (np. „Gwiezdne Wojny”). I z tego właśnie powodu opowiadania z gatunku fan fiction nie mogą być sprzedawane, gdyż prawo autorskie chroni interesy  twórców danego świata i bohaterów. Pojawił się jednak sposób, by legalnie móc sprzedawać tego typu opowieści.

Czytaj dalej

Dlaczego opowiadamy historie?

Pisarz

Copyright: Istockphoto.com

Simon Sinek to znany mówca motywacyjny, który – w skrócie -  stara się inspirować ludzi, by robili rzeczy, o których marzą. Uczy także menedżerów i przedstawicieli najróżniejszych organizacji, jak motywować innych do działania. Sinek w ramach swojej strony Start With Why wysyła  newsletter „Notes to inspire” z cytatami skłaniającymi do myślenia. Jeden z nich zainspirował mnie do napisania tej notki :)

Brzmi on: „Stories are attempts to share our values and beliefs. Story telling is only worthwhile when it tells what we stand for, not what we do”.

Zacząłem się zastanawiać, czy pisarze wymyślając opowieść pytają siebie, dlaczego w ogóle chcą ją opisać? Co sprawiło, że zamierzają poświęcić jej swoją energię i czas?

Czytaj dalej

Pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan

"Dobre wychowanie" - Amor Towles - okładka książkiTak uważa Amor Towles, którego debiutancka powieść ”Dobre wychowanie” z 2011 roku, osadzona w Nowym Jorku lat 30., momentalnie trafiła na listę bestsellerów.

Pisarz powiedział to podczas rozmowy z Magdaleną Lankosz, opublikowaną w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013). Polecam wszystkim ten ciekawy wywiad, w którym Towles opowiada o swoim życiu i książce. Mnie szczególnie zainteresował fragment  dotyczący warsztatu pisarza. W pewnym momencie pada pytanie, dlaczego zdecydował się opowiedzieć historię z punktu widzenia kobiety (dla nieznających powieści, wyjaśniam, że główną bohaterką jest młoda dziewczyna imieniem Katey).

Instynkt” – opowiada autor „Dobrego wychowania”  – „Kiedy wymyśliłem pierwszą scenę, zobaczyłem mężczyznę na zdjęciu i kobietę patrzącą na zdjęcie. Wiedziałem, że to ona opowie tę historię. Nigdy nie wziąłem pod uwagę innej wersji zdarzeń. Napisałem wcześniej sporo opowiadań z wielu perspektyw: dzieci, starców, białych, czarnych, bogatych i biednych. Wywodzę się z tradycji narracyjnej, w której pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan. Powinien powoływać do życia innych ludzi, a nie wałkować własne życie na kartach powieści. Czy z twórczości Szekspira da się wyczytać jego osobowość?” – pyta pisarz.

Czytaj dalej

Uśmiercanie pozytywnych bohaterów

"Gra o Tron" - George R. R. Martin - fragment okładkiNiedawna histeria związana z przedostatnim odcinkiem trzeciego sezonu serialu „Gra o Tron” na podstawie cyklu „Pieśń Lodu i Ognia” George’a R. R. Martina jest cenną wskazówką dla pisarzy i scenarzystów. I czymś, o czym warto podyskutować :)

Od razu uspokajam -  w tym tekście nie będzie opisu fabuły odcinka serialu. Nie zamierzam zdradzić żadnych szczegółów odnośnie fabuły „Gry o Tron”, jak również podawać innych konkretnych przykładów, gdzie giną główni bohaterzy albo postaci, które od samego początku wzbudzają sympatię. Choć przychodzi mi od razu do głowy kilka powieści, w których w pewnym momencie – zaskakując mnie tym całkowicie – umierała jedna z czołowych osób opisywanych w książce.

Jest to tak nagły i niespodziewany zwrot akcji, że czasami zmienia nasze podejście do książki, serialu bądź filmu. Pytanie jednak brzmi: czy należy tak robić?

Czytaj dalej

Cel do osiągnięcia: „Chcę zostać pisarzem”

Pisanie / copyright (c) 123RF Stock PhotosCzy pisarzem można zostać? Jak najbardziej! I okazuje się, że jest to jedno z najpopularniejszych celów, jaki stawiają sobie użytkownicy pewnego serwisu.

W Stanach Zjednoczonych działa Stickk.com, który został wymyślony przez ekonomistów z Uniwersytetu Yale. Serwis umożliwia postawienie sobie celu, a jego nieosiagnięcie skutkuje karą finansową. Pieniądze są wysyłane albo do przyjaciela albo do wybranej fundacji albo do organizacji, którą się nienawidzi (stawiam, że wybranie ostatniej opcji motywuje najbardziej :)). By dowiedzieć się, jak dokładnie działa Stickk.com, najlepiej wejść na ich stronę.

Przywołuję ten przykład z jednego konkretnego powodu. Otóż, na początku stycznia Puls Biznesu podał jakie są najpopularniejsze zakłady na Stickk.com. W pierwszej siódemce, obok m.in. „założenia firmy”, „rzucenia palenia”, „zarabiania więcej” czy „zrzucenia wagi”, pojawia się zakład: „Zostanie pisarzem na koniec roku”.

Czytaj dalej