Pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan

"Dobre wychowanie" - Amor Towles - okładka książkiTak uważa Amor Towles, którego debiutancka powieść ”Dobre wychowanie” z 2011 roku, osadzona w Nowym Jorku lat 30., momentalnie trafiła na listę bestsellerów.

Pisarz powiedział to podczas rozmowy z Magdaleną Lankosz, opublikowaną w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013). Polecam wszystkim ten ciekawy wywiad, w którym Towles opowiada o swoim życiu i książce. Mnie szczególnie zainteresował fragment  dotyczący warsztatu pisarza. W pewnym momencie pada pytanie, dlaczego zdecydował się opowiedzieć historię z punktu widzenia kobiety (dla nieznających powieści, wyjaśniam, że główną bohaterką jest młoda dziewczyna imieniem Katey).

Instynkt” – opowiada autor „Dobrego wychowania”  – „Kiedy wymyśliłem pierwszą scenę, zobaczyłem mężczyznę na zdjęciu i kobietę patrzącą na zdjęcie. Wiedziałem, że to ona opowie tę historię. Nigdy nie wziąłem pod uwagę innej wersji zdarzeń. Napisałem wcześniej sporo opowiadań z wielu perspektyw: dzieci, starców, białych, czarnych, bogatych i biednych. Wywodzę się z tradycji narracyjnej, w której pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan. Powinien powoływać do życia innych ludzi, a nie wałkować własne życie na kartach powieści. Czy z twórczości Szekspira da się wyczytać jego osobowość?” – pyta pisarz.

Czytaj dalej

Uśmiercanie pozytywnych bohaterów

"Gra o Tron" - George R. R. Martin - fragment okładkiNiedawna histeria związana z przedostatnim odcinkiem trzeciego sezonu serialu „Gra o Tron” na podstawie cyklu „Pieśń Lodu i Ognia” George’a R. R. Martina jest cenną wskazówką dla pisarzy i scenarzystów. I czymś, o czym warto podyskutować :)

Od razu uspokajam -  w tym tekście nie będzie opisu fabuły odcinka serialu. Nie zamierzam zdradzić żadnych szczegółów odnośnie fabuły „Gry o Tron”, jak również podawać innych konkretnych przykładów, gdzie giną główni bohaterzy albo postaci, które od samego początku wzbudzają sympatię. Choć przychodzi mi od razu do głowy kilka powieści, w których w pewnym momencie – zaskakując mnie tym całkowicie – umierała jedna z czołowych osób opisywanych w książce.

Jest to tak nagły i niespodziewany zwrot akcji, że czasami zmienia nasze podejście do książki, serialu bądź filmu. Pytanie jednak brzmi: czy należy tak robić?

Czytaj dalej

Cel do osiągnięcia: „Chcę zostać pisarzem”

Pisanie / copyright (c) 123RF Stock PhotosCzy pisarzem można zostać? Jak najbardziej! I okazuje się, że jest to jedno z najpopularniejszych celów, jaki stawiają sobie użytkownicy pewnego serwisu.

W Stanach Zjednoczonych działa Stickk.com, który został wymyślony przez ekonomistów z Uniwersytetu Yale. Serwis umożliwia postawienie sobie celu, a jego nieosiagnięcie skutkuje karą finansową. Pieniądze są wysyłane albo do przyjaciela albo do wybranej fundacji albo do organizacji, którą się nienawidzi (stawiam, że wybranie ostatniej opcji motywuje najbardziej :)). By dowiedzieć się, jak dokładnie działa Stickk.com, najlepiej wejść na ich stronę.

Przywołuję ten przykład z jednego konkretnego powodu. Otóż, na początku stycznia Puls Biznesu podał jakie są najpopularniejsze zakłady na Stickk.com. W pierwszej siódemce, obok m.in. „założenia firmy”, „rzucenia palenia”, „zarabiania więcej” czy „zrzucenia wagi”, pojawia się zakład: „Zostanie pisarzem na koniec roku”.

Czytaj dalej