Poradnik pisania: „Jak pisać? Pamiętnik rzemieślnika” – Stephen King – recenzja

Jeśli miałbym wybrać jeden tytuł wśród poradników pisania, który każdy początkujący pisarz powinien przeczytać, byłby to Jak pisać? Pamiętnik rzemieślnika autorstwa Stephena Kinga. Nawet osoby, które nie lubią twórczości króla horroru i nie interesują się jego życiem, fragmenty poświęcone warsztatowi i technikom pisania powinni jednak znać. Obowiązkowo.

Kilkukrotnie pisałem już o Stephenie Kingu (oto lista tekstów), gdyż uważam, że jest to jeden z najciekawszych żyjących pisarzy, który większość swojego czasu poświęca pisaniu i tworzeniu niezwykłych opowieści.

Moim zdaniem to prawdziwy rzemieślnik i pasjonat słowa, mistrz od którego każdy pisarz powinien się uczyć. Dlatego cieszę się, że Stephen King zdecydował się w 200o roku wydać „Jak pisać?”, a wydawnictwo Prószyński i S-ka właśnie teraz kolejny raz zrobiło dodruk. Warto kupić, póki jeszcze jest w księgarniach :-)

Czytaj dalej

Warto przeczytać: Bez mojej zgody – Jodi Picoult – recenzja powieści

Amerykańska autorka ponad dwudziestu powieści stawia swoich bohaterów w sytuacjach, w których nie ma prostych rozwiązań. Zadaje przy tym pytania, na które trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Doskonałym tego przykładem jest książka Bez mojej zgody.

Co zrobiłbym w identycznej sytuacji? Czy zdecydowałbym się postąpić tak, jak bohater powieści? Jak bym zareagował jako rodzic? Podczas lektury będziecie zadać sobie podobne pytania i zastanawiać się nad opisywanymi wydarzeniami.

Powieść, będącą jedenastą w bibliografii Picoult, warto jednak poznać z kilku powodów. Jest dobrze napisana, opowiada ciekawą historię, ma wyrazistych bohaterów i wykorzystuje wieloosobową narrację tak umiejętnie, że każdy, kto chce zastosować ją w swojej powieści, powinien przeanalizować, w jaki sposób zrobiła to Jodi Picoult.

Czytaj dalej

Poruszająca opowieść Johna Steinbecka – „Myszy i ludzie”

Jeśli szukacie niezwykłej historii o przyjaźni, marzeniach i poświęceniu, warto sięgnąć po dzieło amerykańskiego noblisty. Szczególnie, że stworzeni przez niego bohaterzy – George Milton i Lennie Small – zapadną wam w pamięć do końca życia.

Zgadzam się z opinią Olgi, która niedawno na swoim blogu Wielki Buk napisała, że książka Johna Steinbecka „to jedna z tych historii, które trzeba poznać koniecznie i obowiązkowo, gdzieś w trakcie swojego życia. Nie jest za długa, nie jest za krótka. Jest w sam raz. I nie pozwala o sobie zapomnieć.”

Dlatego ja również zachęcam do przeczytania tej objętościowo niewielkiej książki (liczy 120 stron). Poniżej tłumaczę dlaczego.

Czytaj dalej

Jak pokazać charakter postaci na przykładzie serialu „House of Cards” oraz książki „Strefa śmierci”

Gdy obejrzałem pierwsze dwie minuty serialu ‚House of Cards’ od razu przypomniałem sobie prolog książki Stephena Kinga ‚Strefa śmierci’. Są to bowiem dwa doskonałe przykłady, jak można świetnie zaprezentować cechy bohatera wykorzystując do tego… psa.

Charakter postaci powinien wynikać z jej czynów. Patrząc/czytając, co robi dana osoba możemy wywnioskować, kim jest, jakie są jej cechy, jak się może zachować w danej sytuacji, itp. To właśnie wewnętrzna spójność sprawia, że jedne postaci wydają nam się autentyczne, podczas gdy inne – niekoniecznie. Więcej piszę o tym m.in. w tekstach „Emocje są najważniejsze”, „Czy twój bohater ma CV?” czy przytaczając rady Ernesta Hemingway’a.

Należy jednak charakter bohatera uwypuklić poprzez konkretny czyn, a nie tylko opis. Samo napisanie „jest bezwzględny”, „okrutny”, „kłamliwy” jeszcze o niczym nie świadczy. Pokażcie to!

Czytaj dalej

Jeffery Deaver – ranking książek

Fot. garryknight/CC BY-SA 2.0/Flickr

Lubię twórczość Jeffery’ego Deavera, amerykańskiego pisarza thrillerów, gdyż za każdym razem wiem, że mogę spodziewać się naprawdę ciekawej, porządnie udokumentowanej oraz zaskakującej opowieści. Uważam, że każdy, kto chce napisać własny dreszczowiec albo szuka mistrzów gatunku, powinien sięgnąć po powieści tego autora.

Jeffery Deaver najbardziej jest znany dzięki powieści „Kolekcjoner kości” wydanej w 1997 roku, która dwa lata później została zekranizowana przez Phillipa Noyce’a pod tym samym tytułem z Denzelem Washingtonem i Angeliną Jolie w rolach głównych.

I to właśnie w tej książce Deaver zaprezentował nowego bohatera powieści kryminalnej, który na stałe zapisał się już w historii tego gatunku. Chodzi o postać Lincolna Rhyme’a – sparaliżowanego od szyi w dół genialnego nowojorskiego kryminalistyka, który w wyniku wypadku, prócz głowy, może poruszać tylko jednym palcem. Najlepsze książki Jeffery’ego Deavera w mojej opinii to właśnie powieści z Rhymem.

Czytaj dalej