Maciej Bennewicz: Przerażające oddziaływania na odległość: Gra w kości – recenzja powieści

Połączenie kryminału, fantasy i powieści polityczno-społecznej – tak w kilku słowach można opisać Grę w kości, pierwszą część cyklu Macieja Bennewicza Przerażające oddziaływania na odległość, w której poznacie takie postaci jak gadający kot, dziad proszalny czy wiedźmy liczące sobie kilkaset lat… I to wszystko dzieje się we współczesnej Polsce!

Maciej Bennewicz, prócz powieści, jest również autorem poradników z dziedziny psychologii pozytywnej i rozwoju osobistego. Zapewne dlatego w „Grze w kości” również znajduje się wiele fragmentów dotyczących kondycji oraz egzystencji współczesnego człowieka.

Najważniejsza w beletrystyce jest jednak opowieść, jak wielokrotnie podkreślałem, i główne pytanie brzmi: czy wzbudza ona emocje?

Czytaj dalej

Poradnik: Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania Katarzyny Bondy – recenzja

Katarzyna Bonda, autorka rewelacyjnie sprzedających się kryminałów, postanowiła podzielić się – w formie poradnika – swoją wiedzą dotyczącą warsztatu pisarza, sposobami tworzenia powieści, jak również poglądami odnośnie tego zawodu. I tak powstała Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania.

Tytuł dużo obiecuje, jednak adekwatniejszy moim zdaniem brzmiałby „Jak przygotować się do napisania powieści”, bowiem w książce pisarka przede wszystkim skupia się na sposobach konstruowania fabuły, analizuje strukturę powieści i opisuje szczegółowo archetypy postaci.

I wielokrotnie podkreśla potrzebę, wręcz konieczność, porządnego przygotowania się do napisania powieści.

Czytaj dalej

Bartłomiej Trokowicz: Pan Misio – czy lisy śnią o gadających kurach? – recenzja książki

Krótka opowieść ze zwierzętami w rolach głównych autorstwa Bartłomieja Trokowicza to dobra propozycja dla dzieci i dorosłych, którzy szukają chwili wytchnienia. Lekka lektura z ciekawymi postaciami i zaskakującym finałem.

„Pan Misio – czy lisy śnią o gadających kurach?” – pierwsze moje skojarzenie, gdy zobaczyłem tytuł to „Blade Runner: Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” autorstwa Philipa K. Dicka (jeśli ktoś lubi tego pisarza, zachęcam do przeczytania jego biografii).

Oczywiście książka Trokowicza nie ma nic wspólnego z klasyką science-fiction. Jest za to umiejętnie snutą opowieścią o życiu w lesie, codziennych radościach i problemach mieszkających tam stworzeń. Całość można przeczytać w mniej niż dwie godziny, ale jest to miło spędzony czas. Po zakończonej lekturze przyszło mi do głowy określenie „powiew optymizmu”, to właśnie czułem czytając tę niewielką książeczkę.

Czytaj dalej

Zasługa nocy, czyli mocny debiut Mateusza M. Lemberga – recenzja powieści

Debiutancka książka Mateusza M. Lemberga zasługuje na uwagę. Jest to bowiem dobrze napisany kryminał osadzony w polskich realiach, z ciekawymi bohaterami i zaskakującym finałem.

Co ciekawe, od debiutu w marcu 2014 roku autor zdążył wydać – nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka – jeszcze dwie powieści. „Patron” ukazał się w październiku zeszłego roku, zaś „Mennica” niewiele ponad miesiąc temu (10 września). Gratuluję pracowitości!

Mateusz Marcin Lemberg, urodzony w 1971 roku, na co dzień pracuje jako lekarz weterynarii. Jest to o tyle istotne, że w „Zasłudze nocy” pisarz wykorzystał swoją wiedzę m.in. o wronach, by stworzyć zapadającą w pamięć scenę zbrodni.

Potem jest jeszcze lepiej – Lemberg powołuje do życia ciekawych bohaterów (komisarz stołecznej policji Witczak, policjanci Tymański i Cyna oraz prokurator Malicka), obdarzając każdego z nich charakterystycznymi cechami. Razem mają oni za zadanie rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci.

Czytaj dalej

Bohater to serce i dusza każdej opowieści, to on ją napędza – mówi Michał Gołkowski, pisarz i tłumacz

O Michale Gołkowskim i jego twórczości z roku na rok robi się coraz głośniej. I dobrze! Jest to bowiem autor, który nie tylko tworzy świetne powieści przygodowe, ale również zapracował na swój sukces i popularność. Jak mu się to udało? Dowiecie się tego z mojej rozmowy z Michałem Gołkowskim.

Dwukrotnie już pisałem o twórczości Gołkowskiego – raz, gdy w kwietniu 2013 roku wyszła jego debiutancka powieść „Ołowiany świt”, a potem przy okazji „Drogi donikąd”, trzeciej części przygód Miszy, głównego bohatera. Są to świetnie napisane powieści przygodowe osadzone w uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a.

Ale to nie jest cały dorobek pisarski Gołkowskiego – łącznie bowiem w sprzedaży jest już aż pięć jego powieści. Przypominam, że mówię tutaj o pisarzu, który zadebiutował zaledwie dwa lata temu!

Mogłem oczywiście w ciszy gratulować pracowitości, postanowiłem jednak dowiedzieć się, jak Gołkowski znajduje na wszystko czas, jak pracuje i co poradziłby początkującym twórcom. W tym celu poprosiłem go o wywiad. Oto efekt.

Czytaj dalej