Tadeusz Biedzki: Ostatnie srebrniki – recenzja powieści

Historia, sensacja i kryminał w jednym – tak wydawnictwo Bernardinum promuje najnowszą powieść autorstwa Tadeusza Biedzkiego. Jeśli lubicie takie połączenie, Ostatnie srebrniki powinny spełnić wasze oczekiwania.

Opowieść zaczyna się w 2016 roku w tureckiej części Nikozji (Cypr), gdzie żona autora (narracja jest pierwszoosobowa) kupuje bardzo starą, niewielką drewnianą szkatułkę. Następnie przenosimy się do Jerozolimy w 33 r. n.e., gdzie poznajemy losy Poncjusza Piłata i srebrników, które otrzymał Judasz za wydanie Jezusa.

Rozdział później znów jesteśmy w czasach współczesnych – tym razem główni bohaterzy są w Barcelonie, gdzie przez przypadek są świadkami, jak zostaje zamordowany kapłan…

Czytaj dalej

Jorn Lier Horst: Felicia zaginęła – recenzja powieści

Kolejna powieść norweskiego pisarza jest już dostępna u nas w sprzedaży.  Wydawnictwo Smak Słowa zmieniło strategię i wydaje teraz książki Horsta w kolejności chronologicznej. Dlatego, po jego ciekawej debiutanckiej powieści Gdy zapada mrok, zachęcam teraz do sięgnięcia po kryminał Felicia zaginęła, drugi tom serii o komisarzu Williamie Wistingu.

Lubię Jorna Liera Horsta za jego konsekwencję, chodzi mi głównie o styl pisania i sposób opowiadania historii. Przeczytałem zarówno jego najnowsze powieści, jak i najstarsze, więc mogę pokusić się o pewne spostrzeżenia.

Czytaj dalej

Medium – recenzja powieści Joanny Dobkowskiej

Ciekawa historia o kobietach z duchami w tle, tak mógłbym najkrócej opisać drugą powieść w dorobku Joanny Dobkowskiej.

Już debiutancka powieść Dobkowskiej – Wygraj lepsze wcielenie (zobacz moją recenzję) – zaskakuje zarówno tematem, jak i sposobem jego opisania. Tutaj jest podobnie, chociaż należy uzbroić się w cierpliwość, by móc w pełni docenić tę powieść. I to na dwóch poziomach.

Pierwszy dotyczy samej struktury – na samym początku nie bardzo wiadomo, czego dotyczy historia, a raczej co jest główną osią opowieści. Dopiero stopniowo, gdy lepiej poznajemy Ilzydę von Taffel, główną bohaterkę, jak również pozostałe postaci, zaczynamy doceniać cały zamysł autorki.

Czytaj dalej

Leszek Herman: Latarnia umarłych – recenzja książki

Byłem pod wrażeniem, gdy przeczytałem Sedinum, debiut Leszka Hermana. Jest to świetnie napisany thriller osadzony we współczesnym Szczecinie, w którym – jak się stopniowo okazuje – trójka bohaterów musi rozwikłać tajemnicę, która sięga kilku wieków wstecz. W Latarni umarłych, swojej kolejnej powieści, autor wykorzystał podobny pomysł.

Leszek Herman czasami jest określany polskim Danem Brownem. Jego „Sedinum” jest według mnie świetne – zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie tylko rośnie i tak przez 800 stron :)

Przy okazji można poznać mnóstwo ciekawych informacji odnośnie historii Szczecina. Całość została tak skonstruowana, że szczegóły historyczne czy architektoniczne nie dominują nad rozwojem głównej opowieści. Więcej o „Sedinum” możecie dowiedzieć się z mojej recenzji >.

Czytaj dalej

Powieści o Bolesławcu Grażyny Hanaf

Grażyna Hanaf napisała dwie powieści osadzone w Bolesławcu – Joachim i Joachim: Zemsta. Chociaż tytułowy nastolatek z Wrocławia jest głównym bohaterem, to samo miasto i jej mieszkańcy odgrywają w opisanych wydarzeniach równie ważną rolę.

Piszę o tym już na wstępie, ponieważ Bolesławiec, jak i impreza o nazwie Gliniada, szczegółowo opisana w książce, istnieją naprawdę i mam wrażenie, że spora część obu powieści dotyka aktualnych, prawdziwych, wydarzeń, jak i osób.

Trudno mi to jednak zweryfikować, dlatego skupiam się tylko na samej historii, czyli przygodach siedemnastoletniego Joachima, który po wyznaniu rodzinie i wszystkim znajomym we Wrocławiu oraz każdemu na dzielnicy, że jest gejem, zostaje na wakacje wysłany do przyjaciółki mamy, Miry, mieszkającej właśnie w Bolesławcu. Rodzice wraz z młodszą córką w tym czasie chcą odpocząć od całego zamieszania i wyjeżdżają do Hiszpanii.

Czytaj dalej