Coś pożyczonego Emily Giffin, czyli jak ciekawy pomysł zepsuć fatalnym finałem

Książka amerykańskiej autorki bestsellerów to dobry przykład, jak stworzyć historię, która sprawia, że chce się czytać powieść do końca, ale jednocześnie pokazuje, jak można całkowicie zepsuć odbiór historii poprzez niewiarygodny i zupełnie pozbawiony sensu finał.

„Coś pożyczonego” (Something Borrowed) to debiut literacki Emily Giffin, który w sprzedaży pojawił się w 2004 i od razu trafił na listę bestsellerów New York Timesa.

Siedem lat później miała premierę ekranizacja powieści pod tym samym tytułem. Filmu nie oglądałem, dlatego wypowiadam się jedynie co do oryginalnej historii opisanej przez Giffin.

Czytaj dalej

„Biała jak mleko, czerwona jak krew” – opowieść o pierwszej miłości

Szukacie ciekawie napisanej historii o miłości nastolatków? Polecam „Biała jak mleko, czerwona jak krew”, debiutancką powieść włoskiego pisarza Alessandra D’Avenii z 2010 roku. Sięgnijcie po nią nawet wtedy, gdy oglądaliście ekranizację na jej podstawie.

Film pojawił się w kinach 13 marca, chociaż światową premierę miał już dwa lata temu, w 2013 roku. Nie chodzi mi jednak o porównywanie ekranizacji i książki, jak to czasami robię (np. w przypadku „Hobbita” czy „Gry Endera„), lecz o zachęcenie was do przeczytania tej książki.

Dlaczego? Ze względu na sposób, w jaki została napisana. Powieść przeczytałem w 2011 roku i choć już nie pamiętam szczegółów fabuły, dalej polecam ją każdemu, kto szuka nieprzeciętnej książki młodzieżowej o miłości. Właśnie z powodu stylu D’Avenii.

Czytaj dalej

„Droga donikąd” Michała Gołkowskiego – recenzja powieści

Z zainteresowaniem śledzę karierę literacką Michała Gołkowskiego, który zadebiutował dwa lata temu „Ołowianym świtem”, bardzo ciekawą powieścią z uniwersum gry S.T.A.L.K.E.R. W sprzedaży jest już trzecia cześć – „Droga donikąd”.

Pisarz po świetnym debiucie nie osiadł na laurach. Prócz licznych wywiadów i spotkań z czytelnikami, Gołkowski nie przestawał pisać, o czym świadczy fakt, że równo rok po „Ołowianym świcie” wyszedł „Drugi brzeg”, który był kontynuacją przygód Miszy, głównego bohatera.

Sześć miesięcy później w sprzedaży pojawiła się „Droga donikąd”, czyli powrót do przeszłości i przedstalkerskiego życia Miszy. Tym samym Gołkowski uzupełnia naszą wiedzę o najważniejszej postaci cyklu. Czy udanie?

Jak najbardziej!

Czytaj dalej

Świetny poradnik pisania, czyli „Warsztat pisarza. Jak pisać, żeby publikować” Dwighta Swaina

Każdy pisarz ma swój styl, gatunek, w którym chce tworzyć, wizje tego, czym jest jego pisarstwo, no i historię do opowiedzenia. Nie każdy jednak wie, w jaki sposób tworzyć opowieści, które zachwycą czytelników. W tym właśnie pomaga książka, którą napisał Dwight V. Swain.

Poradnik po raz pierwszy został wydany w 1965 roku, ale nie ma to żadnego znaczenia – rady w nim zawarte kompletnie się nie zestarzały.

Wciąż i niezmiennie chodzi o dostarczenie czytelnikowi dobrej opowieści, za którą zapłaci i – co więcej – poświęci swój czas na jej poznanie.

Jeśli waszym celem jest nie tylko pisanie beletrystyki, ale również sprawienie, by wasze książki zostały wydane oraz dobrze się sprzedawały, powinniście koniecznie poznać rady Swaina.

Czytaj dalej

„Hrabia Monte Christo” – ponadczasowa opowieść o zemście

Od kilku lat w okresie Świąt Bożego Narodzenia w telewizji można obejrzeć ekranizację powieści Aleksandra Dumasa z Jamesem Caviezelem w roli głównej. Mam nadzieję, że dzięki temu co roku kolejni widzowie sięgają po tę rewelacyjną powieść francuskiego pisarza. A jeśli jeszcze nie czytaliście „Hrabiego Monte Christo”, zachęcam!

Wielokrotnie pisałem, że w opowieści najważniejsze są emocje,  zarówno te wywoływane u czytelnika, jak i u bohatera, gdyż są one motorem jego działań.

Z kolei Andrew Stanton, reżyser i scenarzysta pracujący w wytwórni Pixar, radząc jak stworzyć dobrą opowieść, powiedział, że „silny motyw zawsze towarzyszy dobrze opowiedzianej historii”.

Edmund Dantes, główny bohater powieści „Hrabia Monte Christo”, spełnia ten warunek w stu procentach.

Czytaj dalej