Co to znaczy piękny styl? Recenzja poradnika Stevena Pinkera

Oto przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku – tak wydawnictwo Smak Słowa reklamuje na okładce książkę Stevena Pinkera – Piękny styl. Bez dwóch zdań, warto sięgnąć po tę pozycję!

Dlaczego? Jest to bowiem poradnik nie tylko dobrze napisany, ale również opierający się na licznych badaniach naukowych.

W końcu autorem jest Steven Pinker, psycholog, kognitywista, wykładowca na Harvardzie, autor kilkunastu książek, w tym „Jak działa umysł” oraz „Tabula rasa. Spory o naturę ludzką” (oprócz „Pięknego stylu”, tylko te dwie zostały przetłumaczone na język polski).

Co więcej, Pinker ma dar klarownego objaśniania zagadnień, dzięki czemu mamy do czynienia z niezwykłą książką, która skłania do wielu przemyśleń nie tylko na temat własnego stylu pisania, ale również jakości tworzonych tekstów w ogóle.

Czytaj dalej

Stephen King: Bazar złych snów – recenzja książki

W 2010 roku wyszedł bardzo dobry zbiór opowiadań Stephena Kinga zatytułowany Czarna bezgwiezdna noc. Od tego czasu pisarz wydał siedem (!) powieści i przygotował nowy tom z krótkimi formami – Bazar złych snów – który w listopadzie trafił do sprzedaży.

„Bazar złych snów” to dwadzieścia opowiadań, każde poprzedzone wstępem, w którym King opowiada, jak wpadł na dany pomysł i dlaczego postanowił go spisać.

Autor dużo miejsca poświęca refleksji dotyczącej śmierci, cierpienia, starzenia się. W sumie nic dziwnego, King ma już prawie 70 lat. Pisarz sam jednak zaznacza, że chodzi mu głównie o dobrą opowieść i patrząc w tych kategoriach – niestety niektóre opowiadania są słabe albo mają kiepskie zakończenia. Nie zmienia to faktu, że Stephen King kolejny raz udowadnia, że jest niezwykłym obserwatorem życia codziennego oraz ma niesamowity talent do zwięzłych, krótkich dialogów, które świetnie oddają charakter postaci oraz relacje między nimi.

Czytaj dalej

Poradnik: Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania Katarzyny Bondy – recenzja

Katarzyna Bonda, autorka rewelacyjnie sprzedających się kryminałów, postanowiła podzielić się – w formie poradnika – swoją wiedzą dotyczącą warsztatu pisarza, sposobami tworzenia powieści, jak również poglądami odnośnie tego zawodu. I tak powstała Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania.

Tytuł dużo obiecuje, jednak adekwatniejszy moim zdaniem brzmiałby „Jak przygotować się do napisania powieści”, bowiem w książce pisarka przede wszystkim skupia się na sposobach konstruowania fabuły, analizuje strukturę powieści i opisuje szczegółowo archetypy postaci.

I wielokrotnie podkreśla potrzebę, wręcz konieczność, porządnego przygotowania się do napisania powieści.

Czytaj dalej

Czy istnieje odpowiedni moment na pisanie?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Jedni pisarze tworzą rano, drudzy w środku dnia, zaś inni siadają do pisania dopiero w godzinach wieczornych albo wręcz w nocy. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji danej osoby. Ważniejsze jest, by robić to regularnie, dlatego uważam, że nie ma czegoś takiego jak odpowiedni moment do pracy – istnieje jedynie determinacja, by nie odkładać pisania na później.

Łatwo powiedzieć „dzisiaj brak mi weny”, „nie mam nastroju”, „czekam na natchnienie”. Trudniej po prostu siąść i – nawet jeśli nic początkowo nie napiszemy – raz za razem próbować stworzyć jedno zdanie, akapit, scenę. Potem – jeśli nam się nie spodoba – skasować ten fragment i zacząć od nowa.

Ważne, by próbować! Zniechęcić się bardzo łatwo, rozproszyć czy zająć się kompletnie czymś innym. Trudniej pokonywać rosnącą frustrację i dalej starać się napisać dalszy ciąg naszej opowieści.

Czytaj dalej

Jak zacząć powieść?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Zastanawiacie się w jaki sposób rozpocząć opowiadanie wymyślonej przez siebie historii? Są różne sposoby. Zapraszam do poznania trzech z nich.

W tym tekście nie będę wspominał o metodach pracy różnych pisarzy nad nową powieścią. Każdy pisarz musi sam dojść do tego, która metoda będzie dla niego najlepsza. Dla przykładu John Irving zawsze wymyśla najpierw ostatnie zdanie powieści, a następnie pisze według planu, z kolei Stephen King idzie na żywioł, tj. ma ogólny pomysł, siada i zaczyna pisać nie wiedząc, jak się skończy opowieść.

Tutaj chcę porozmawiać o momencie startowym opowieści, z którego zaczynacie wprowadzać czytelnika w swój świat. Chodzi zatem o pytanie: jaki będzie początek waszej książki?

Czytaj dalej