Paszporty Polityki 2015 – recenzje nominowanych książek i mój typ

Redakcja Tygodnika Polityka co roku w styczniu wybiera na uroczystej gali laureatów Paszportów Polityki w kilku dziedzinach (m.in. Film, Teatr, Muzyka Popularna). Mnie oczywiście najbardziej interesuje Literatura.

W tym roku, dzięki uprzejmości księgarni Matras, miałem okazję przeczytać trzy nominowane książki, czyli „Podkrzywdzie” Andrzeja  Muszyńskiego, Uprawa roślin południowych metodą Miczurina Weroniki Murek oraz „Inna dusza” Łukasza Orbitowskiego.

Są to całkowicie odmienne od siebie książki, dwie powieści, jeden zbiór opowiadań. I autor każdej z nich zasługuje na Paszport Polityki. Otrzyma go jednak tylko jeden pisarz. Który?

Czytaj dalej

Remigiusz Mróz: Kasacja – rewelacyjny polski thriller prawniczy (recenzja powieści)

Pisałem kiedyś, że z wielką ciekawością przeczytałbym thriller sądowy osadzony w polskich realiach. I doczekałem się! Co więcej – książkę Remigiusza Mroza „Kasacja” czyta się świetnie i śmiało mogę polecić ją każdemu.

We wpisie „Dobry thriller sądowy” zastanawiałem się, jak – biorąc pod uwagę, że sprawy w polskich sądach ciągną się latami – można stworzyć wciągającą opowieść sądową osadzoną w naszym kraju. Miałem wątpliwości, czy uda się poprowadzić wartką akcję opierając się na polskich przepisach.

Remigiusz Mróz, doktor prawa, rozwiał moje wątpliwości, choć naciągnął nieco rzeczywistość ;-).

Ale – jak sam przyznaje w posłowiu – „w najważniejszych sprawach (tj. związanych z kasacją) pozostałem niemal całkowicie wierny ustawom”. Dzięki temu powieść ma również walor edukacyjny, gdyż prostym językiem opisane są różne procedury i przepisy stosowane w naszym systemie jurydycznym.

Czytaj dalej

Stephanie Plum nadała mojemu życiu zaskakujący obrót – mówi Janet Evanovich

Janet Evanovich miała marzenie – zostać pisarką. Próbowała dziesięć lat i nic z tego nie wyszło. By pomóc mężowi podreperować budżet i utrzymać dwójkę dorastających dzieci, mając ponad 40 lat, z gospodyni domowej stała się sekretarką. Aż pewnego dnia zadzwonił telefon z wydawnictwa, który zmienił wszystko.

Tak pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęła się kariera literacka Evanovich, która obecnie ma na koncie kilkadziesiąt milionów sprzedanych egzemplarzy.

Czytaj dalej

„Nie mów nikomu” Harlana Cobena, czyli liczy się konsekwencja w pisaniu

Gdy rozmawiam ze znajomymi o karierze pisarza i tym, że nie zawsze debiutancka powieść musi być od razu hitem sprzedaży oraz że warto konsekwentnie tworzyć kolejne opowieści, lubię podawać przykład Harlana Cobena jako twórcy, który nie poddał się po pierwszej, drugiej czy trzeciej książce, lecz pisał dalej, marząc o światowym bestsellerze. I w końcu się doczekał!

Chodzi o „Nie mów nikomu”, dziesiątą powieść w jego dorobku, która zmieniła całkowicie odbiór książek Cobena, a sam autor został okrzyknięty „gwiazdą współczesnego thrillera”. Po sukcesie tej książki wszystkie poprzednie zostały wznowione, a niektóre doczekały się wręcz twardych opraw. Co  więcej, polscy czytelnicy właśnie za sprawą „Nie mów nikomu” zaczęli poznawać twórczość Harlana Cobena.

Gdy wydawnictwo Albatros wypuściło w 2002 roku powieść, od razu ją przeczytałem i byłem zachwycony. Jest to powieść kryminalna, od której trudno się oderwać. Zrobiłem błąd, bo zacząłem czytać ją w środku tygodnia, po pracy, i tak mnie wciągnęła, że kiedy kończyłem, za oknem zaczynało już świtać!

Czytaj dalej

„Kiedy siadam do pisania, nie jestem w stanie wyobrazić sobie książki od początku do końca” – mówi Jaume Cabre, autor Wyznaję

Fot. Thesupermat/CC BY-SA 3.0/Wikimedia.org

Jaume Cabré to kataloński pisarz, który stał się w Polsce znany za sprawą swojej ostatniej książki – Wyznaję. Nawet jeśli nie znacie tej historii, polecam Wam rozmowę Aleksandry Lipczak z autorem, gdyż możecie sporo dowiedzieć się o jego sposobie pracy.

Wywiad pt. „Kończę książkę i mdleję” ukazał się w „Wysokich Obcasach” nr 50/2014. Pisarz mówi m.in. o tym, kiedy pisze, jak tworzy bohaterów, w jaki sposób zaczyna nową powieść, itp.

Oczywiście odsyłam do pełnej rozmowy, bo warto przeczytać ją w całości, poniżej natomiast prezentuję trzy moim zdaniem najciekawsze fragmenty.

Czytaj dalej