Saga o Zielonych Kościach – recenzja fascynującej trylogii Fondy Lee

Posłuchałem własnej rekomendacji :-) i przeczytałem drugą oraz trzecią część Sagi o Zielonych Kościach autorstwa Fondy Lee, czyli Walkę o Jadeit oraz Dziedzictwo Jadeitu. Mówiąc w skrócie – jest to świetna trylogia, będąca połączeniem historii o gangsterach, rodzinie, walce o wpływy w brutalnym świecie z elementami fantasy, którą polecam każdemu!

Saga o Zielonych Kościach składa się z trzech tomów: Miasto Jadeitu, o którym napisałem już recenzję >. Następnie jest: Walka o Jadeit oraz Dziedzictwo Jadeitu.

Autorka napisała jeszcze prequel oraz opowiadania. ale skupmy się na trylogii, którą czyta się z niesłabnącym zainteresowaniem.

Czytaj dalej

John Scalzi: Wojna starego człowieka – recenzja książki science fiction

Ciekawa, zabawna, dobrze napisana – tak w skrócie mógłbym podsumować debiutancką powieść science fiction Johna Scalziego zatytułowaną Wojna starego człowieka wydaną w 2005 roku. Czyta się ją rewelacyjnie i według mnie jest to pozycja obowiązkowa dla osób szukających nowych tytułów w tym gatunku (bądź podgatunku jakim jest militarne sci-fi), jak również tych, co sami planują osadzić swoją opowieść w kosmosie i chcą powiększyć swoją wiedzą w tym zakresie.

Scalzi wymyślił bowiem ciekawą koncepcję. Po osiągnięciu 75 lat można zaciągnąć się do wojska, do Kolonialnych Sił Obronnych. Decyzja jest nieodwracalna, ponieważ opuszcza się Ziemię na zawsze i traci się z nią jakikolwiek kontakt. W świecie prawa jesteśmy martwi. Ale za to zyskuje się nowe życie, tyle tylko, że nikt nie wie jakie. 

Czytaj dalej

Hugh Howey i jego postapokaliptyczna powieść Silos, czyli dlaczego self-publishing jest ważny

Międzynarodowy sukces powieści Silos oraz jej ekranizacja przez Apple TV to przykład na to, że oprócz pomysłu na dobrą historię, warto jeszcze go spisać, opublikować, a następnie promować :-)

Tak właśnie zrobił Hugh Howey, którego postapokaliptyczna wizja świata, gdzie niewielka (ok. 10 tysięcy osób) społeczność żyje w olbrzymim (prawie 150 pięter) podziemnym silosie, rozpaliła wyobraźnię czytelników na całym świecie. Przyznam, moją również.

Cykl Silos zapoczątkowały opowiadania, które Howey publikował samodzielnie za pośrednictwem Kindle Direct Publishing. I to widać czytając pierwszą część, zatytułowaną po prostu “Silos” (kolejna nosi tytuł “Zmiana”, trzecia zaś “Pył”), bowiem sporo jest w książce powtórzeń i podobnych scen (głównie chodzenia po schodach i opisywania poszczególnych pięter, gdyż silos został tak zaprojektowany, że nie ma w nim wind).

Czytaj dalej

Joe Haldeman: Wieczna wojna – recenzja książki

Wieczna Wojna to klasyka gatunku science fiction, określana wręcz jako kultowa powieść wojenna z przesłaniem pacyfistycznym osadzona w przyszłości, poruszająca stale aktualne zagadnienia związane z ludzką naturą i skłonnością do przemocy. Książka Joe Haldemana została nagrodzona prestiżowymi nagrodami, jak Nebula czy Hugo. 

Ostatnio pisałem o powieści “Rambo: Pierwsze krew” Davida Morrella z 1972 roku będącej głośnym głosem w dyskusji o sytuacji powracających żołnierzy z wojny w Wietnamie. Mniej więcej w tym samym czasie swoje dzieło pisał Joe Haldeman, które ostatecznie miało swoją premierę w 1974 roku pod tytułem “Wieczna wojna” (czyli jeszcze w trakcie trwającej wojny wietnamskiej).

Jest to powieść science-fiction, w której akcja rozgrywa się daleko w przyszłości, ale nawet dziś łatwo odczytać przesłanie tej opowieści, szczególnie, że konflikty zbrojne dalej są aktualnymi problemami. 

Czytaj dalej

David Morrell – Rambo: Pierwsza krew – recenzja książki z 1972 roku i porównanie do filmu

Od razu powiem, bardzo cenię film Rambo: pierwsza krew z 1982 roku, w którym główną rolę zagrał Sylvester Stallone. Uważam, że dobrze pokazuje – na przykładzie Johna Rambo – dramat żołnierzy wracających z wojny w Wietnamie, którzy muszą na nowo nauczyć się życia w społeczeństwie, które nie zawsze uważa ich za bohaterów. Mocno wybrzmiewa fakt, że weterani wojenni, często mający za sobą traumatyczne przeżycia, zostali zostawieni na pastwę losu.

Film obejrzałem mniej więcej w połowie lat dziewięćdziesiątych. I tak mnie zaciekawiła ta historia, że od razu sięgnałem po literacki pierwowzór, czyli “Rambo: Pierwsza krew” autorstwa Davida Morrella. 

Powieść po raz pierwszy ukazała się w 1972 roku, czyli w czasie, gdy jeszcze wojna w Wietnamie dla Amerykanów dalej trwała. Tym bardziej był to mocny głos w dyskusji o losach powracających żołnierzy. Mocny i smutny jednocześnie, bowiem książka jest o wiele bardziej mroczniejsza niż film, zawiera więcej brutalnych scen i tragiczny koniec.

Czytaj dalej