Catherine Reiss: W tym miejscu śpiewają potwory – recenzja powieści i słów kilka o potrzebnej roli redaktora

W tym miejscu śpiewają potwory to pierwsza część czterotomowego cyklu Miejsce styku stworzonego przez polską autorkę piszącą pod pseudonimem Catherine Reiss. Dla mnie to przykład ciekawej historii, która sporo straciła przez brak porządnej redakcji. Już tłumaczę dlaczego.

Na początek muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem tempa publikacji całego cyklu przez Wydawnictwo Nocą. Od sierpnia 2025 do maja 2026 wyszły cztery tomy, łącznie ok. 2000 stron.

Dzięki uprzejmości Autorki miałem okazję przeczytać pierwszy tom, czyli “W tym miejscu śpiewają potwory” i od razu zaznaczę, że jest to powieść nierówna, z potencjałem, gdzie – niestety – zabrakło pracy dobrego Redaktora.

Czytaj dalej

John Scalzi: Wojna starego człowieka – recenzja książki science fiction

Ciekawa, zabawna, dobrze napisana – tak w skrócie mógłbym podsumować debiutancką powieść science fiction Johna Scalziego zatytułowaną Wojna starego człowieka wydaną w 2005 roku. Czyta się ją rewelacyjnie i według mnie jest to pozycja obowiązkowa dla osób szukających nowych tytułów w tym gatunku (bądź podgatunku jakim jest militarne sci-fi), jak również tych, co sami planują osadzić swoją opowieść w kosmosie i chcą powiększyć swoją wiedzą w tym zakresie.

Scalzi wymyślił bowiem ciekawą koncepcję. Po osiągnięciu 75 lat można zaciągnąć się do wojska, do Kolonialnych Sił Obronnych. Decyzja jest nieodwracalna, ponieważ opuszcza się Ziemię na zawsze i traci się z nią jakikolwiek kontakt. W świecie prawa jesteśmy martwi. Ale za to zyskuje się nowe życie, tyle tylko, że nikt nie wie jakie. 

Czytaj dalej

Joe Haldeman: Wieczna wojna – recenzja książki

Wieczna Wojna to klasyka gatunku science fiction, określana wręcz jako kultowa powieść wojenna z przesłaniem pacyfistycznym osadzona w przyszłości, poruszająca stale aktualne zagadnienia związane z ludzką naturą i skłonnością do przemocy. Książka Joe Haldemana została nagrodzona prestiżowymi nagrodami, jak Nebula czy Hugo. 

Ostatnio pisałem o powieści “Rambo: Pierwsze krew” Davida Morrella z 1972 roku będącej głośnym głosem w dyskusji o sytuacji powracających żołnierzy z wojny w Wietnamie. Mniej więcej w tym samym czasie swoje dzieło pisał Joe Haldeman, które ostatecznie miało swoją premierę w 1974 roku pod tytułem “Wieczna wojna” (czyli jeszcze w trakcie trwającej wojny wietnamskiej).

Jest to powieść science-fiction, w której akcja rozgrywa się daleko w przyszłości, ale nawet dziś łatwo odczytać przesłanie tej opowieści, szczególnie, że konflikty zbrojne dalej są aktualnymi problemami. 

Czytaj dalej

Fonda Lee: Miasto Jadeitu. Saga o Zielonych Kościach. Tom 1 – recenzja książki

Połączenie Ojca Chrzestnego z elementami fantasy – tak mógłbym najkrócej podsumować pierwszą część Sagi o Zielonych Kościach autorstwa Fondy Lee, czyli Miasto Jadeitu. Czyta się wyśmienicie!

Oczywiście, jeśli lubicie filmy, seriale i powieści gangsterskie, bo tak naprawdę z tym mamy do czynienia w “Mieście Jadeitu”. Tyle tylko, że zamiast karabinów czy pistoletów, wykorzystywana jest głównie broń biała i jadeit, który służy wojownikom do wzmocnienia ich zdolności, jak szybkość, siła czy wytrzymałość. 

Akcja rozgrywa się na wyspie Kekon, na której – jako jedynym miejscu na świecie – wydobywany jest jadeit, magiczny minerał dający nadludzkie możliwości. Jednak nie wszyscy mogą i umieją z niego korzystać. Jedynie osoby mające odpowiednie geny, a następnie w wyniku wieloletniego treningu, są w stanie skutecznie kontrolować moc, jaką daje jadeit.

Czytaj dalej

Cykl science-fiction Hyperion Dana Simmonsa – o rozwoju ludzkości i stworzonej przez nią technologii

Dziesiątki planet do odwiedzenia, liczni bohaterzy, fascynująca wizja przyszłości i refleksje nad kondycją ludzkości – to wszystko oferuje czterotomowy Hyperion Dana Simmonsa. Jest to historia, która zapadnie wam mocno w pamięci i skłoni do zastanowienia się nie tylko nad możliwymi scenariuszami rozwoju naszego gatunku, ale również technologii, którą na co dzień rozwijamy.

Cykl Hyperion składa się z czterech części. Pierwsza, zatytułowana po prostu Hyperion, została wydana w 1989 roku. Rok później pojawiła się Zagłada Hyperiona (inny tytuł to Upadek Hyperiona, w oryginalne The Fall of Hyperion). Dopiero w 1995 roku pojawiła się kolejna książka z cyklu, czyli Endymion i dwa lata później Triumf Endymiona.

Jak widzicie minęło ponad trzydzieści lat od premiery Hyperiona. Autor pisał ją jeszcze zanim powstało World Wide Web i skrót WWW, nie mówiąc już o wyszukiwarkach, social media czy generatywnej AI ;) Ale nie ma to znaczenia, historia dalej jest fascynująca i warta przeczytania.

Czytaj dalej