Fascynujące lata trzydzieste

Okładka książki: "Dobre wychowanie" - Amor TowlesW jakim okresie umieścić swoją powieść? Ciekawie mówi o tym pisarz Amor Towles, autor  „Dobrego wychowania”.

Amor Towles zadebiutował w 2011 roku powieścią „Dobre wychowanie” (w Polsce wydał ją w tym roku Znak), która momentalnie trafiła na listę bestsellerów. Pisarz opowiada w niej historię osadzoną na Manhattanie w okresie Wielkiego Kryzysu.

Nowy Jork lat 30. sobie wymyśliłem” – twierdzi pisarz w rozmowie z Magdaleną Lankosz w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013) i dopowiada: „Lata 30. są fascynujące i pewnie przyjemną przygodą byłoby wgryzienie się w historie miasta tamtych czasów, ale mnie były one potrzebne do czegoś innego. Tworzyły moim zdaniem idealny dystans dla pisarza realistycznej powieści obyczajowej”.

Czytaj dalej

Branded content – szansa dla pisarzy?

Branded content

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Wiadomo – są pisarze, którzy utrzymują się tylko i wyłączenie ze sprzedaży swoich książek. Jest jednak cała rzesza twórców, którzy muszą szukać dodatkowego zajęcia, by mieć z czego żyć. Może zlecenia pojawią się ze strony działów marketingu albo firm reklamowych za sprawą branded contentu?

„Opowiadanie historii to jedna z najważniejszych części naszego życia” – stwierdził Brian Cahill, globalny dyrektor strategiczny LiquidThread, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. I ma rację. Ciekawe jednak, że powiedział o tym w kontekście działań jakie powinna podjąć firma, by obecnie dotrzeć do klientów.

Czytaj dalej

Pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan

"Dobre wychowanie" - Amor Towles - okładka książkiTak uważa Amor Towles, którego debiutancka powieść ”Dobre wychowanie” z 2011 roku, osadzona w Nowym Jorku lat 30., momentalnie trafiła na listę bestsellerów.

Pisarz powiedział to podczas rozmowy z Magdaleną Lankosz, opublikowaną w „Wysokich Obcasach” (nr 13/2013). Polecam wszystkim ten ciekawy wywiad, w którym Towles opowiada o swoim życiu i książce. Mnie szczególnie zainteresował fragment  dotyczący warsztatu pisarza. W pewnym momencie pada pytanie, dlaczego zdecydował się opowiedzieć historię z punktu widzenia kobiety (dla nieznających powieści, wyjaśniam, że główną bohaterką jest młoda dziewczyna imieniem Katey).

Instynkt” – opowiada autor „Dobrego wychowania”  – „Kiedy wymyśliłem pierwszą scenę, zobaczyłem mężczyznę na zdjęciu i kobietę patrzącą na zdjęcie. Wiedziałem, że to ona opowie tę historię. Nigdy nie wziąłem pod uwagę innej wersji zdarzeń. Napisałem wcześniej sporo opowiadań z wielu perspektyw: dzieci, starców, białych, czarnych, bogatych i biednych. Wywodzę się z tradycji narracyjnej, w której pisarz nie powinien forsować swojej osoby na pierwszy plan. Powinien powoływać do życia innych ludzi, a nie wałkować własne życie na kartach powieści. Czy z twórczości Szekspira da się wyczytać jego osobowość?” – pyta pisarz.

Czytaj dalej

Ubranie – sposób kreacji bohatera

Spring BreakersNiedawno przeczytałem rozmowę Agaty Piaseckiej z kostiumografką Heidi Bivens, która pracowała przy filmie „Spring Breakers” z Seleną Gomez, Vanessą Hudgens, Ashley Benson, Rachel Korine i Jamsem Franco w rolach głównych. Zwraca uwagę już sam tytuł wywiadu – „Każdy ciuch musi mieć historię”.

Bivens opowiada, jak dobiera ubrania dla danej postaci: „Zwykle buduję sobie w głowie całą historię bohatera, do każdej rzeczy dopowiadam sobie, skąd mogłaby pochodzić, czemu dana postać chce ją mieć w swojej szafie. To pomaga mi w przekonaniu samej siebie, że dana postać ubierałaby się w konkretny sposób” – mówi w rozmowie, którą w całości możecie przeczytać na stronie metromsn.gazeta.pl.

Uważam, że tak też powinien postępować pisarz opisując swoich bohaterów. Postaci muszą być autentyczne, czyny muszą wynikać z ich charakteru, a więc i ich wybór ubioru musi być konsekwentny. Nie zdarzyło wam się czasami, że w trakcie lektury pomyśleliście, że ten ktoś raczej nie zachowałby się w ten sposób, że to naciągane, niewiarygodne, że zrobił tak tylko dlatego, by pisarz mógł posunąć akcję do przodu?

Czytaj dalej