Praca dla pisarza – Quest Designer

Nie wszyscy pisarze są w stanie utrzymywać się tylko i wyłącznie ze sprzedaży swoich książek. Nie znaczy to jednak, że w swojej “dziennej” pracy rzemieślnicy słowa muszą robić coś innego niż tworzyć dobre opowieści. Jedną z możliwości, jeśli dodatkowo interesujecie się grami komputerowymi, jest zostanie projektantem questów.

Obecnie na takie stanowisko rekrutuje, do swojego krakowskiego oddziału, studio CD Projekt RED, które znane jest na całym świecie z rewelacyjnej gry “Wiedźmin” oraz jej kontynuacji. W przyszłym roku, w lutym, pojawi się “Wiedźmin 3: Dziki Gon”, trzecia część serii, która powstała w oparciu o prozę Andrzeja Sapkowskiego.

“Wiedźmin” oraz “Wiedźmin 2: Zabójcy królów” są świetnymi grami, z ciekawą i wciągającą fabułą, ładną grafiką i dobrze napisanymi dialogami. Jeśli ktoś z was nigdy nie zagrał w te tytuły, niech to zrobi czym prędzej. Jestem przekonany, że jeszcze przez wiele lat będziemy słyszeć o tej serii.

Czytaj dalej

Niech bohater ponosi konsekwencje swoich decyzji – przykład z “Gry o tron”

Fot. HBO

Tworząc swoją opowieść warto sprawić, by przełomowe dla rozwoju fabuły momenty  wynikały z zachowania któregoś z głównych bohaterów. Jak to dobrze zrobić? Zobaczcie na przykładzie sceny z “Gry o tron”, którą najpierw opisał George R. R. Martin, a następnie zekranizowali twórcy serialu.

Jest to o tyle świetny przykład, gdyż ta sama scena w książce i w serialu różni się jedynie w kilku szczegółach, ale to one właśnie sprawiły, że filmową narrację uważam za lepiej poprowadzoną. Dlaczego – o tym poniżej.

Co ciekawe – scenariusz akurat do tego odcinka (ósmego z pierwszego sezonu) napisał sam George R. R. Martin!

Czytaj dalej

Twórcze przetworzenie cudzego pomysłu

Gothic UniverseW miesięczniku CD-Action (nr 10/2014) ukazał się artykuł zatytułowany Od zera do bohatera, w którym Aleksander “Cross” Borszowski przybliża historię gry action role-playing „Gothic”. Jest to o tyle ciekawy tekst dla twórców opowieści, gdyż pokazuje, w jaki sposób można się zainspirować czyimś pomysłem i przerobić go dla własnych potrzeb.

Założyciele firmy Piranha Bytes chcieli stworzyć świat bez elfów, kransoludków i innych postaci znanych z literatury fantasy. “Miało być mrocznie. Niebezpiecznie. Ponuro. Wiarygodnie. Problem tkwił w tym, że jako developerzy z małego i zupełnie nieznanego studia musieli ograniczyć ambicje względem skali projektu. Potrzebowali więc pretekstu, który pozwoliłby umiejscowić akcję gry w stosunkowo niewielkiej przestrzeni” – pisze  Borszowski.

I znaleźli.

Czytaj dalej

Nowy bohater w Świecie Dysku, czyli kilka słów o Moiście von Lipwigu

Świat Dysku Terry’ego Pratchetta, który istnieje od ponad trzydziestu lat, stale się rozwija. W ostatniej dekadzie przeżył on m.in. rozkwit poczty, sektora bankowego oraz – całkiem niedawno – rewolucję przemysłową. Pomógł w tym bohater o imieniu Moist von Lipwig.

Terry Pratchett jest niezwykłym pisarzem, w Polsce ma dodatkowo niebywałe szczęście, że tłumaczem jego książek jest rewelacyjny Piotr W. Cholewa.

Pierwsza powieść z cyklu – „Kolor magii” – wyszła w 1983 roku (u nas w 1994r.). Ostatni tom, czterdziesty – zatytułowany „Para w ruch” – w Polsce ukazał się w maju tego roku. Jest to jednocześnie trzecia część przygód  Moista von Lipwiga, który zadebiutował w “Piekle pocztowym” w 2004 r. (w Polsce w 2008r.).

Czytaj dalej

Które tłumaczenie “Władcy Pierścieni” jest najlepsze?

Niedawno znajomy pochwalił się, że zamierza kupić „Władcę Pierścieni”. Od razu spytałem go, w czyim tłumaczeniu, gdyż akurat przy tym tytule ma to duże znaczenie.

Opisując i polecając różne biografie J.R.R. Tolkiena napisałem, że “Władca Pierścieni” jest w mojej opinii jedną z najważniejszych książek XX wieku. Mało jest powieści, które są tak pełne rozmachu i powołują do życia świat i bohaterów, którzy towarzyszą czytelnikowi już do końca życia.

Warto jednak poznać to monumentalne dzieło w dobrym tłumaczeniu. Oczywiście, niektórzy powiedzą, że najlepiej czytać w oryginale, jednak nie jest to opcja dla każdego, a poza tym istnieje tłumaczenie, które w moim przekonaniu oddaje ducha prozy Tolkiena.

Czytaj dalej