Joe Haldeman: Wieczna wojna – recenzja książki
Wieczna Wojna to klasyka gatunku science fiction, określana wręcz jako kultowa powieść wojenna z przesłaniem pacyfistycznym osadzona w przyszłości, poruszająca stale aktualne zagadnienia związane z ludzką naturą i skłonnością do przemocy. Książka Joe Haldemana została nagrodzona prestiżowymi nagrodami, jak Nebula czy Hugo.
Ostatnio pisałem o powieści “Rambo: Pierwsze krew” Davida Morrella z 1972 roku będącej głośnym głosem w dyskusji o sytuacji powracających żołnierzy z wojny w Wietnamie. Mniej więcej w tym samym czasie swoje dzieło pisał Joe Haldeman, które ostatecznie miało swoją premierę w 1974 roku pod tytułem “Wieczna wojna” (czyli jeszcze w trakcie trwającej wojny wietnamskiej).
Jest to powieść science-fiction, w której akcja rozgrywa się daleko w przyszłości, ale nawet dziś łatwo odczytać przesłanie tej opowieści, szczególnie, że konflikty zbrojne dalej są aktualnymi problemami.
O co chodzi w “Wiecznej Wojnie”? Oto oficjalny opis: “Wojna to piekło i William Mandella przekonuje się o tym na własnej skórze, walcząc z Taurańczykami. Towarzyszymy mu przez całą służbę, obserwując jego oczami okrucieństwa, ogrom cierpień i absurdy walk… a także przemiany na Ziemi, która w ciągu jego życia – na skutek efektów relatywistycznych – starzeje się o kilkaset lat. “
Podoba Ci się moje pisanie? Jeśli tak, możesz postawić mi kawę, za co z góry dziękuję: https://buycoffee.to/goodstory
Fabularnie niewiele się w tej powieści dzieje. Czasami odnosiłem wrażenie, że mam do czynienia z takim żołnierskim dziennikiem opisującym co się wydarzyło danego dnia – konkretne zadania do wykonania, ewentualne wypadki, kto umarł i że dalej nie przyszły rozkazy do wykonania. Potem jest misja, a następnie znów powrót po latach i opis, jak ludzkość zmieniła się od ostatniej podróży. I tak raz za razem.
Dlatego jeśli szukacie wartkiej akcji albo rozbudowanej narracji, to “Wieczna Wojna” będzie rozczarowaniem. Natomiast jeśli interesujecie się możliwymi scenariuszami rozwoju naszego gatunku oraz lubicie tematykę militarną, warto sięgnąć po dzieło Haldemana. Wykorzystał on bowiem tzw. efekt relatywistyczny, tj. dla głównego bohatera misja trwa kilka miesięcy bądź lat podczas gdy na Ziemi minęły dekady lub wieki. To sprawia, że za każdym razem wracając do domu Mandella trafia do świata, którego nie zna, nie rozumie i czuje się w nim obco.
Pod tym względem powieść czyta się z zafascynowaniem. Wyobraźcie sobie, że żyjecie np. na początku XX wieku i wracacie do domu w 2026 roku. Łatwo byłoby wam się odnaleźć? Nie sądzę :-)
Dlatego uważam, że dalej warto sięgnąć po “Wieczną Wojnę”, bo zagadnienia w niej poruszane w ogóle nie straciły na aktualności.
Informacje o książce Wieczna wojna – autor: Joe Haldeman, tytuł oryginalny: The Forever War, wydawnictwo: Rebis, tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki, liczba stron: 336, cena: przegląd ofert możesz sprawdzić na Allegro.pl >> albo Ceneo.pl >>








Nazywam się Wojtek Krusiński i goodstory.pl to mój blog dotyczący pisarzy i trudnej, ale i fascynującej sztuki tworzenia ciekawych, wciągających opowieści. Więcej informacji znajdziesz na