Jak poprawiać dialogi?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie – mówi znane przysłowie, które można z powodzeniem odnieść również do dialogów w powieściach. Postaci potrafią wysławiać się w sposób tak niewiarygodny, że aż psuje to całą przyjemność z lektury. Jak ustrzec się błędów w pisaniu dialogów? Oto jeden ze sposobów.

Wspomniałem już kiedyś o czasownikach atrybucji dialogu oraz o tym, jak najlepiej konstruować rozmowę.

Wymyślenie dialogów to jednak dopiero połowa pracy. Druga polega na sprawdzeniu, czy rzeczywiście konwersacja pomiędzy bohaterami toczy się gładko i brzmi wiarygodnie.

Czytaj dalej

Niech bohater ponosi konsekwencje swoich decyzji – przykład z „Gry o tron”

Fot. HBO

Tworząc swoją opowieść warto sprawić, by przełomowe dla rozwoju fabuły momenty  wynikały z zachowania któregoś z głównych bohaterów. Jak to dobrze zrobić? Zobaczcie na przykładzie sceny z „Gry o tron”, którą najpierw opisał George R. R. Martin, a następnie zekranizowali twórcy serialu.

Jest to o tyle świetny przykład, gdyż ta sama scena w książce i w serialu różni się jedynie w kilku szczegółach, ale to one właśnie sprawiły, że filmową narrację uważam za lepiej poprowadzoną. Dlaczego – o tym poniżej.

Co ciekawe – scenariusz akurat do tego odcinka (ósmego z pierwszego sezonu) napisał sam George R. R. Martin!

Czytaj dalej

Jakie imiona nadać swoim postaciom?

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Wybór imienia dla głównego bohatera, jak również dla pozostałych osób pojawiających się w waszej opowieści, z pozoru wydaje się łatwy. Warto jednak poświęcić więcej uwagi temu procesowi i wybrać przemyślane imię. Z kilku powodów.

Od razu zastrzegę, że nie zamierzam rozważać tutaj wpływu twórczości J. R.R. Tolkiena czy Roberta E. Howarda na kolejnych pisarzy fantasy, którzy zaczęli wymyślać podobnie brzmiące imiona. Chodzi mi bowiem o bardziej generalne uwagi, które – mam nadzieję – pozwolą wam uniknąć niespodzianek czy wręcz przykrości w przyszłości.

Czytaj dalej

Sposób na regularne pisanie

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Mam wrażenie, że najtrudniejsze w tworzeniu powieści jest zmobilizowanie się do regularnego pisania i dokończenia rozpoczętej historii. Oto jeden ze sposobów, jak tego dokonać.

Należy wyznaczyć sobie dzienny limit słów. Wiem, że to łatwo powiedzieć, a trudniej zrealizować, ale uważam, że to dobra metoda, by opowieść stopniowo posuwała się naprzód. Wiem również, że wielu pisarzy z powodzeniem ją stosuje.

Dla przykładu Terry Pratchett w pewnym momencie ustalił sobie limit na 400 słów. Jack London pisał minimum 1000 słów dziennie. Z kolei Stephen King wyznał, że pisze 2000 słów dziennie.

Czytaj dalej

Jak stworzyć dobrą opowieść? Oto wskazówki

Poczytajcie i posłuchajcie, co do powiedzenia o tworzeniu ciekawych historii ma Andrew Stanton – reżyser i scenarzysta pracujący w wytwórni Pixar, który stworzył takie poruszające opowieści jak trzy części Toy Story (jako scenarzysta), Gdzie jest Nemo? czy WALL-E (jako scenarzysta i reżyser).

W 2012 roku Andrew Stanton wystąpił na słynnej konferencji TED, która co roku zaprasza ekspertów z różnych dziedzin, by opowiedzieli o swojej pasji. Stanton podczas swojego wystąpienia zatytułowanego „The clues to a great story” tłumaczył, w jaki sposób należy tworzyć świetne opowieści. Oto najciekawsze, według mnie, fragmenty.

Czytaj dalej