Klasyka science-fiction: cykl Fundacja Isaaca Asimova – warto przeczytać trzy tomy

Mam nadzieję, że za sprawą serialu Fundacja, który w 2021 roku miał w końcu premierę, niektórzy oglądający zainteresują się literackim pierwowzorem. Cały cykl liczy siedem tomów, uważam jednak, że warto przeczytać trzy pierwsze części, wydane w latach pięćdziesiątych XX wieku.

Isaac Asimov opisuje niesamowicie rozbudowane, potężne Imperium Galaktyczne, które rządzi Galaktyką, milionami zamieszkałych światów, w momencie gdy zaczyna chylić się ku upadkowi.

Centralną postacią jest Hari Seldon, matematyk, który stworzył psychohistorię pozwalającą za pomocą równań matematycznych ustalać bieg wydarzeń. Dzięki jego poczynaniom powstaje Fundacja… i nie ma sensu, bym pisał dalej :-)

Czytaj dalej

Ostatnio przeczytane trzy cykle science-fiction, które polecam

Jeśli lubicie długie opowieści science fiction i nie czytaliście jeszcze którejś z poniższych propozycji, zachęcam do zainteresowania się :-) Oto trzy cykle, które pozwolą Wam odbyć liczne podróże w czasie i w przestrzeni kosmicznej autorstwa Isaaca Asimova, Dana Simmonsa i Liu Cixina.

W 2021 rok był u mnie dość intensywny, jeśli chodzi o przemieszczanie się. Postanowiłem podróżować nie tylko własnoręcznie zbudowanym kamperem (jeśli kogoś interesuje budowa, zapraszam na kanał na YouTube, gdzie pokazuje poszczególne etapy przerabiania Opla Vivaro na przytulny domek na kółkach dla dwóch osób :-), lecz również zdecydowałem się wybrać w liczne… podróże w czasie i w przestrzeń kosmiczną.

Udało mi się to dzięki trzem cyklom science-fiction.

Czytaj dalej

B. A. Paris: Za zamkniętymi drzwiami – recenzja

Obecnie trwa kwarantanna i social distancing, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, więc powieść o tytule Za zamkniętymi drzwiami wydaje się idealną propozycją dla osób przebywających całe dni w domu ;-). A tak na poważnie, przeczytajcie fascynujący debiut B. A Paris i przekonajcie się, jak bardzo pozory mogą mylić.

Książka liczy trzysta stron i jestem przekonany, że tak jak ja – skończycie ją bardzo szybko, bowiem trudno oderwać się od tej historii.

Autorka prowadzi opowieść dwutorowo – opisuje Teraz i Kiedyś, odsłaniając stopniowo, jak z jednej strony wygląda obecne życie Grace, głównej bohaterki, i z drugiej, jak w ogóle doszło, że znalazła się pułapce, którą zastawił jej niedawno poślubiony mąż, Jack.

Czytaj dalej

Stephen King: Instytut – recenzja książki

Ostatnie powieści Stephena Kinga były ciekawe, choć nierówne. Czytało się je dobrze, ale nie polecałbym ich w pierwszej kolejności komuś, kto chciałby zapoznać się z twórczością Kinga. Instytut zmienia postać rzeczy. To rewelacyjna powieść! W tej książce są zarówno wyraziste postaci, wartka akcja, interesujący temat, jak i sugestywnie oddana atmosfera panująca w tajnym, zamkniętym instytucie. Do samego końca trudno oderwać się od czytania.

Poprzednia powieść Kinga – “Uniesienie” – to tak naprawdę dłuższe opowiadanie. Sympatyczne, prosto napisane, które przeczytacie w jeden wieczór.

Natomiast “Outsider” – rewelacyjnie czyta się tak do połowy, potem akcja dość dramatycznie zwalnia, a finał pozbawiony jest jakichkolwiek emocji, jakby pisarz chciał jak najszybciej skończyć opowieść i zająć się czymś nowym.

Czytaj dalej

Melinda Leigh: Proś o wybaczenie – recenzja książki

Połączenie romansu z thrillerem prawniczym i kryminałem – tak w skrócie można określić pierwszą część cyklu o byłej prokuratorce Morgan Dane autorstwa Melindy Leigh. Ciekawe połączenie. Warto sprawdzić, jaki wyszedł efekt końcowy tej kombinacji.

Melinda Leigh wydała już sześć części przygód byłej pani prokurator. W Polsce, jak na razie, za sprawą wydawnictwa Editio będzie można przeczytać trzy pierwsze tomy (najpierw “Proś o wybaczenie”, potem “Jej ostatnie pożegnanie”, a “Kości nie kłamią” są właśnie w przygotowaniu).

Jeśli więc polubicie Morgan Dane, możecie od razu sięgnąć po kolejną część :-).

Czytaj dalej