Bohdan Głębocki: Ślepe ryby – recenzja powieści

Historia, która nabiera coraz większego rozmachu – tak mógłbym w najkrótszy sposób określić cykl Bohdana Głębockiego, na który składają się obecnie dwie powieści – Musza Góra i Ślepe ryby. W przygotowaniu jest kolejna.

Muszę przyznać, że wielowątkowość opowieści, którą stworzył Głębocki, jak również liczba postaci, ich różnorodność oraz sugestywne oddanie klimatu Poznania z 1938 roku, robi na mnie wrażenie.

“Ślepe ryby” są kontynuacją “Muszej Góry”, akcja rozpoczyna się wręcz w miejscu zakończenia pierwszej części, dlatego polecam tę powieść osobom, które już znają poprzednie losy bohaterów.

Czytaj dalej

Jorn Lier Horst: Gdy morze cichnie – dobry kryminał z fatalnym finałem, czyli jak nie powinno kończyć się powieści

Czasami zdarza się, że interesująca historia, która ma wiarygodnych bohaterów, jest sprawnie napisana i poprowadzona, przynosi rozczarowanie, gdy dochodzi się do końca książki. Taka dobra opowieść popsuta czymś tak nieprawdopodobnym, pojawia się wtedy w głowach czytelników. Mnie to niestety spotkało po przeczytaniu kryminału Gdy morze cichnie.

Wielokrotnie już pisałem o norweskim autorze kryminałów, który zanim stał się pełnoetatowym rzemieślnikiem słowa przez lata pracował jako policjant. Dzięki swojej wiedzy, doświadczeniu i stopniowemu rozwijaniu swojego warsztatu i doprecyzowywaniu charakterystycznego stylu Jorn Lier Horst, bo o nim mowa, stał się popularny nie tylko w rodzimym kraju, ale również i m.in. u nas.

Czytaj dalej

Porachunki – moja powieść

Powieść Porachunki to mój debiut literacki. Jest to pierwsza opowieść, która po skończeniu podobała mi się na tyle, że postanowiłem ją wydać. Szczegóły jej powstawania opisuję poniżej. Mam nadzieję, że historia zaciekawi cię na tyle, że zdecydujesz się na zakup :-) Linki do sklepów znajdują się na końcu tekstu. Obecnie Porachunki najtaniej kupisz w księgarni Gandalf za 12,77 zł

W swoim życiu opublikowałem setki artykułów, pisałem dla gazet codziennych, tygodników, miesięczników, serwisów internetowych o przeróżnej tematyce, od kilku lat prowadzę tego bloga, gdzie prócz recenzowania książek, staram się przybliżyć również techniki i sposoby tworzenia dobrych, wciągających opowieści. Aż w końcu postanowiłem skończyć jedną z historii, którą od dawna miałem w głowie i zastanawiałem się, jak dalej się potoczy.

Czytaj dalej

Tadeusz Biedzki: Ostatnie srebrniki – recenzja powieści

Historia, sensacja i kryminał w jednym – tak wydawnictwo Bernardinum promuje najnowszą powieść autorstwa Tadeusza Biedzkiego. Jeśli lubicie takie połączenie, Ostatnie srebrniki powinny spełnić wasze oczekiwania.

Opowieść zaczyna się w 2016 roku w tureckiej części Nikozji (Cypr), gdzie żona autora (narracja jest pierwszoosobowa) kupuje bardzo starą, niewielką drewnianą szkatułkę. Następnie przenosimy się do Jerozolimy w 33 r. n.e., gdzie poznajemy losy Poncjusza Piłata i srebrników, które otrzymał Judasz za wydanie Jezusa.

Rozdział później znów jesteśmy w czasach współczesnych – tym razem główni bohaterzy są w Barcelonie, gdzie przez przypadek są świadkami, jak zostaje zamordowany kapłan…

Czytaj dalej

Haruki Murakami opowiada, jak wygląda zawód powieściopisarza

Czy trudno zostać zawodowym pisarzem? Jak wygląda codzienna praca twórcza? W jaki sposób przygotować się do pisania długiej powieści? Skąd brać pomysły i jak tworzyć postaci? Na te i wiele innych pytań odpowiada Haruki Murakami w swoim zbiorze esejów Zawód: powieściopisarz. Bardzo ciekawa lektura.

Haruki Murakami jest określany jako najpopularniejszy pisarz japoński i trudno się z tym nie zgodzić. Gdy poprosicie znajomego o wymienienie jakiegoś pisarza z Japonii, przeważnie (jeśli nie cały czas) będziecie słyszeli „Marukami”. Jeśli ktoś chciałby poznać innych pisarzy z Kraju Kwitnącej Wiśni i w Google napisze „japoński pisarz” to i tak większość pierwszych wyników zdominowanych jest przez autora takich dzieł, jak „Norwegian Wood”, „Koniec świata i hard-boiled wonderland” czy „1Q84″.

Czytaj dalej