„Znalezione nie kradzione” Stephena Kinga – recenzja książki

Najnowsza powieść Stephena Kinga jest świetna. Jeden z moich ulubionych pisarzy kolejny raz udowadnia, że wciąż potrafi stworzyć wciągającą opowieść, którą jak najszybciej chce się poznać do końca.

Od razu uwaga: choć jest to kontynuacja „Pana Mercedesa” (zobacz recenzję), czyli pierwszej powieści, w której pojawia się emerytowany detektyw Bill Hodges oraz Zabójca z Mercedesa, można sięgnąć po „Znalezione nie kradzione” nawet bez znajomości wcześniejszej historii, mimo licznych nawiązań.

Zaznaczam to, gdyż najnowsza powieść jest lepsza i nie chciałbym, by ktoś się zniechęcił do niej tylko dlatego, że nie zna „Pana Mercedesa”. Mamy do czynienia z samodzielną opowieścią, w której Bill Hodges pojawia się na drugim planie.

Czytaj dalej

Listy do młodego pisarza, czyli Mario Vargas Llosa opowiada o tworzeniu dobrych historii

Niewielka, bowiem licząca tylko 128 stron, książeczka Mario Vargas Llosy, peruwiańskiego laureata literackiej Nagrody Nobla z 2010 roku, to zbiór esejów w formie listów, w których pisarz dzieli się swoimi poglądami na temat literatury. Koniecznie przeczytajcie!

„Nie jest to podręcznik sztuki literackiej – tej prawdziwi pisarze uczą się sami. Jest to esej mówiący o tym, jak rodzą się i powstają powieści, oparty na moich własnych doświadczeniach, które nie muszą być identyczne z doświadczeniami innych prozaików, ani nawet ich przypominać” – zaznacza od razu Mario Vargas Llosa we wstępie, zatytułowanym „Coś na kształt autobiografii”.

Łącznie jest to dwanaście listów, w których Noblista pisze m.in. o motywacji i stawaniu się pisarzem, a także zdradza tajniki tworzenia fikcji literackiej.

Czytaj dalej

Za kwietnymi polami – fabularyzowana biografia pierwszej japońskiej lekarki

Poznajcie pierwszą w historii japońską lekarkę – Ginko Ogino. W jaki sposób możecie dowiedzieć się czegoś o jej życiu? Za sprawą książki „Za kwietnymi polami” autorstwa Jun’ichi Watanabe. Oto kolejny przykład, jak w ciekawy sposób – wykorzystując fabularyzowaną biografię – można interesująco opisać czyjeś losy.

Wychwalałem już kiedyś fabularyzowane biografie na przykładzie książki „Autor, Autor” Davida Lodge’a, który opisał w niej życie Henry’ego Jamesa.

Tutaj powtórzę: ten gatunek sprawia, że nie mamy do czynienia z suchym zbiorem faktów (po nie odsyłam np. do Wikipedii, gdzie życie Ginko Ogino opisano w kilku akapitach), lecz z opowieścią o człowieku z krwi i kości, którą będzie się pamiętać jeszcze długo po skończonej lekturze.

Czytaj dalej

„Biała jak mleko, czerwona jak krew” – opowieść o pierwszej miłości

Szukacie ciekawie napisanej historii o miłości nastolatków? Polecam „Biała jak mleko, czerwona jak krew”, debiutancką powieść włoskiego pisarza Alessandra D’Avenii z 2010 roku. Sięgnijcie po nią nawet wtedy, gdy oglądaliście ekranizację na jej podstawie.

Film pojawił się w kinach 13 marca, chociaż światową premierę miał już dwa lata temu, w 2013 roku. Nie chodzi mi jednak o porównywanie ekranizacji i książki, jak to czasami robię (np. w przypadku „Hobbita” czy „Gry Endera„), lecz o zachęcenie was do przeczytania tej książki.

Dlaczego? Ze względu na sposób, w jaki została napisana. Powieść przeczytałem w 2011 roku i choć już nie pamiętam szczegółów fabuły, dalej polecam ją każdemu, kto szuka nieprzeciętnej książki młodzieżowej o miłości. Właśnie z powodu stylu D’Avenii.

Czytaj dalej

Dobra opowieść: „Zaginiona dziewczyna” Gillian Flynn

Rzadko po obejrzeniu filmu od razu mam ochotę przeczytać książkę, na podstawie której powstała dana ekranizacja. Teraz zdarzyło mi się to przy „Zaginionej dziewczynie” w reżyserii Davida Finchera.

Poprzednim razem natychmiast po napisach końcowych filmu kupiłem powieść „Wyspa tajemnic” („Shutter Island”) autorstwa Dennisa Lehane’a. Film Martina Scorsese z Leonardo DiCaprio w roli głównej zrobił na mnie ogromne wrażenie. Książka jest równie świetna (swoją drogą, jeśli ktoś nie zna twórczości Lehane’a – prócz „Wyspy tajemnic” zachęcam również do sięgnięcia po inne jego ciekawe kryminały).

Wracając do „Zaginionej dziewczyny” – jest to tak poplątana i przewrotna opowieść, że – choć znam już kluczowe i zaskakujące zwroty akcji oraz „mocne” zakończenie – chętnie sięgnę po powieść autorstwa Gillian Flynn , by zobaczyć, w jaki sposób ta historia została opisana, jak została poprowadzona narracja,  jakie środki zastosowała pisarka do zaprezentowania bohaterów, itp.

Czytaj dalej