Jorn Lier Horst: Szumowiny – recenzja książki

Jorn Lier Horst to norweski autor, który do września 2013 roku łączył swoją karierę literacką z pracą na stanowisku szefa wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold. Obecnie jest pełnoetatowym pisarzem. Kilkukrotnie już pisałem o jego twórczości, a teraz nadarzyła się kolejna okazja – na rynku polskim ukazała się następna powieść Horsta, zatytułowana Szumowiny.

Od razu napiszę, że jak dotąd podobają mi się wszystkie kryminały, które przeczytałem, z komisarzem Williamem Wistingiem w roli głównej.

Jedynym problemem jest tylko fakt, że poznaję je praktycznie od końca, bowiem wydawnictwo Smak Słowa skupiło się na najnowszych częściach przygód norweskiego policjanta. I tak na rynku polskim dostępne są (idąc od najnowszej do najstarszej): „Ślepy trop” (zobacz recenzję), „Jaskiniowiec”, „Psy Gończe”, „Poza sezonem” (zobacz recenzję) i teraz właśnie „Szumowiny”, które swoją premierę miały w 2010 roku.

Czytaj dalej

Tom Hillenbrand: Diabelski owoc – recenzja powieści

Kryminał dla smakoszy – tak reklamowana jest debiutancka powieść Toma Hillenbranda i w pełni na to takie hasło zasługuje. Czytając tę książkę co najmniej kilkukrotnie poczujecie się głodni :-). Jest to również ciekawy przykład, jak można wyróżnić się wśród autorów kryminałów.

Pisałem już wielokrotnie, że pisarz konstruując głównego bohatera powinien dobrze przemyśleć jego życiorys, poznać go i obdarzyć jakąś przeszłością, bowiem charakterystyczny protagonista sprawia nie tylko, że lepiej czyta się daną opowieść, gdyż przejmujemy się jego losem, ale również bardziej zapada on w pamięć.

Czytaj dalej

Joanna Dobkowska: Wygraj lepsze wcielenie – recenzja książki

Jak wygląda życie po śmierci? Albo inaczej – jak mogłaby wyglądać pośmiertna egzystencja? Każdy pisarz ma możliwość przedstawienia swojej wizji i tak też czyni Joanna Dobkowska w debiutanckiej powieści Wygraj lepsze wcielenie.

Autorka z wykształcenia jest historykiem sztuki, pracuje jako dziennikarka i fascynuje się XIX wiekiem „z racji dynamiki, kontrastów oraz szybkich przemian – zarówno w sztuce, jak i  życiu codziennym, obyczaju, modzie”, jak napisano w oficjalnej notce.

Ja dodam od siebie – gdyż miałem okazję porozmawiać z pisarką osobiście – że jest to również osoba obdarzona ciekawym spojrzeniem na rzeczywistość, co widać także w książce „Wygraj lepsze wcielenie”.

Jest to bowiem powieść o zaświatach, a konkretniej o kilku bohaterach, którzy ku swojemu zdziwieniu trafili w to miejsce. I okazuje się, że jest ono zupełnie inne niż wyobrażali go sobie za życia. Są więc podwójnie zaskoczeni swoją nową sytuacją. Miał być spokój, a zaczyna się codzienna rutyna, by utrzymać się w tej dziwnej krainie…

Czytaj dalej

Koniec warty Stephena Kinga, czyli ostatnia część trylogii detektywistycznej

Historia emerytowanego detektywa Billa Hodgesa dobiegła końca. Opowieść, która zaczęła się w powieści Pan Mercedes, była kontynuowana w Znalezione nie kradzione, w Końcu warty znajduje swój finał.

Kilkukrotnie pisałem już o Stephenie Kingu i za każdym razem podkreślałem, że uwielbiam jego książki (przeczytałem wszystkie, polecam mój ranking jego powieści) i jestem pod nieustannym wrażeniem pracowitości, sumienności i kreatywności tego pisarza.

„Koniec warty” może nie jest jednym z jego najlepszych dzieł, trzyma jednak poziom. Jest t bowiem dobrze napisana i sprawnie opowiedziana historia detektywistyczna, którą Stephen King skonstruował tak jak umie – czyli z domieszką elementów paranormalnych.

Czytaj dalej

Martwe ciała, czyli wstrząsający reportaż o polskim seryjnym mordercy

Początek lat osiemdziesiątych w Polsce. W Poznaniu dochodzi do makabrycznej zbrodni. Książka Michała Larka i Waldemara Ciszaka “Martwe ciała” stanowi rekonstrukcje śledztwa oraz przybliża nam sylwetkę przestępcy. Mocna rzecz.

Uważam, że chcąc zostać twórcą kryminałów warto czytać zarówno pisarzy specjalizujących się w tym gatunku (zobacz wpis “Poznaj gatunek, w którym chcesz pisać”), ale również należy sięgnąć po książki nonfiction, które poszerzą naszą wiedzę dotyczącą np. technik śledczych czy sposobów prowadzenia postępowań.

Dlatego na blogu pisałem już m.in. o książce “Anatomia zbrodni” Val McDermid, która jest doskonałą pozycją opisującą rozwój kryminalityki. Z kolei odnosząc się do polskich realiów i metod pracy warto poznać książkę “Umarli mają głos” Marka Krajewskiego i Jerzego Kaweckiego, która opisuje dwanaście autentycznych spraw kryminalnych.

Do tego zestawu polecam teraz “Martwe ciała”. Autorzy opisują – niestety – prawdziwą historię Edmunda Kolanowskiego, seryjnego zabójcy i nekrofila z Poznania.

Czytaj dalej