“Mając dobry pomysł mogę napisać tekst w dowolnym gatunku” – mówi Robert J. Szmidt, autor “Łatwo być Bogiem”

Robert J. Szmidt to pisarz science-fiction, który ma na swoim koncie kilka powieści, kilkanaście opowiadań oraz kilkadziesiąt przekładów zagranicznych autorów. Warto dowiedzieć się, co twórca ma do powiedzenia na temat warsztatu pisarza oraz polskich autorów fantastyki naukowej.

Mateusz Uciński z serwisu kultura.gazeta.pl pyta Szmidta m.in o to, jak widzi przyszłość ludzkości, czy wierzy w obce cywilizacje, jak przebiegają prace nad książką zatytułowaną “Szczury Wrocławia”, dlaczego w swojej twórczości tak chętnie podejmuje wątek apokaliptyczny, a także jak doszło do powstania serii wydawniczej “Horyzonty Zdarzeń”, która prezentuje dobrą rodzimą fantastykę.

Polecam przeczytanie całego wywiadu, a na zachętę poniżej prezentuję najciekawsze z mojego punktu widzenia fragmenty rozmowy.

Czytaj dalej

Pisz dla czytelników, nie pod tezę

Fot. copyright (c) 123RF Stock Photos

Konstruując fabułę warto pamiętać, na czym należy się skupić, by stworzyć dobrą opowieść, która zaciekawi szerokie grono odbiorców. Mówiąc w skrócie – unikaj publicystyki, zaś wszystkie poboczne wątki niech służą głównej historii. Inaczej stracisz uwagę czytelnika.

Piszę to z pozycji czytelnika, który sięga po powieść dla ciekawej historii, dobrze napisanej, posiadającej pełnowymiarowych bohaterów, których losy będę jeszcze wspominał po latach. Chcę towarzyszyć postaciom i im kibicować aż do finału i liczę dodatkowo, że książka wywoła we mnie jakiekolwiek emocje.

Takie są moje minimalne wymagania ;-). Oczywiście, nie wszystkie powieści, które czytam, spełniają te oczekiwania. Niektóre z nich nie są nawet złe (ba, niektóre są wręcz wybitne!), ale ich autorzy tworzą swoje dzieła po prostu dla innego typu odbiorcy i przy wykorzystaniu odmiennych metod konstruowania opowieści. I wszystko jest dobrze, jeśli mają swoje grono czytelników i kolejne powieści również piszą z myślą o nich. Wtedy nie ma problemu…

Czytaj dalej

“Hrabia Monte Christo” – ponadczasowa opowieść o zemście

Od kilku lat w okresie Świąt Bożego Narodzenia w telewizji można obejrzeć ekranizację powieści Aleksandra Dumasa z Jamesem Caviezelem w roli głównej. Mam nadzieję, że dzięki temu co roku kolejni widzowie sięgają po tę rewelacyjną powieść francuskiego pisarza. A jeśli jeszcze nie czytaliście “Hrabiego Monte Christo”, zachęcam!

Wielokrotnie pisałem, że w opowieści najważniejsze są emocje,  zarówno te wywoływane u czytelnika, jak i u bohatera, gdyż są one motorem jego działań.

Z kolei Andrew Stanton, reżyser i scenarzysta pracujący w wytwórni Pixar, radząc jak stworzyć dobrą opowieść, powiedział, że “silny motyw zawsze towarzyszy dobrze opowiedzianej historii”.

Edmund Dantes, główny bohater powieści „Hrabia Monte Christo”, spełnia ten warunek w stu procentach.

Czytaj dalej

„Lubię pisanie, bo nie tylko czyni mnie szczęśliwym, ale także przynosi szczęście innym” – mówi Stephen King o swojej pracy

Stephen King / fot. Stephanie Lawton/CC BY 2.0/Flickr.com

W świątecznym wydaniu dwutygodnika FORUM znalazł się interesujący wywiad ze Stephenem Kingiem. Andy Greene z Rolling Stone pyta mistrza grozy m.in. o jego wiarę w Boga, życie rodzinne, stosunek do pieniędzy oraz jak wygląda jego typowy dzień pracy.

Okazją do rozmowy jest najnowsza powieść Stephena Kinga – „Przebudzenie” (zobacz recenzję), w której religia ogrywa znaczącą rolę. Dlatego padają pytania o Boga („Wierzę w Boga, bo czyni on życie lepszym”), życie po śmierci (“Sam nie wiem. W tej kwestii jestem agnostykiem“), czy King ma nadzieję, że pójdzie do nieba, jak wyobraża sobie niebo, jak walczył ze swoimi nałogami, jakie jest jego podeście do pieniędzy i życia rodzinnego, itp.

Polecam przeczytanie całej rozmowy zatytułowanej “Pan Gęsia Skórka” (e-wydanie FORUM nr 26/2012 kosztuje 5,90 zł). Poniżej – dla zachęty – wybrałem kilka najciekawszych fragmentów dotyczących jego twórczości oraz metod pracy nad nową książką.

Czytaj dalej

Ranking książek Deana Koontza

Dean R. Koontz to niezwykle pracowity i płodny amerykański pisarz horrorów i thrillerów. Od swojego debiutu w 1968 roku wydał dziesiątki powieści, opowiadań, powieści graficznych i poradników. Warto wiedzieć od czego zacząć zapoznawanie się z jego twórczością, dlatego wybrałem w mojej ocenie najlepsze powieści Deana Koontza – ranking poniżej.

Jestem pełen podziwu dla pracowitości Koontza, którego książki czytam od kilkunastu lat. Chciałbym powiedzieć, że przeczytałem wszystkie jego powieści, ale tak nie jest. Może gdy przejdę na emeryturę uda mi się tego dokonać :-).

Mogę jednak stwierdzić, że znam większość jego samodzielnych tytułów i to na nich skupiłem się tworząc ranking najlepszych powieści Koontza. Dlatego nie uwzględniłem m.in. serii z Oddem Thomasem czy Frankensteina.

Czytaj dalej